Czytasz wypowiedzi znalezione dla hasła: Emmerich Anna Katarzyna

Ałtentyk z komisji

----- Original Message -----

Sent: Monday, April 05, 2004 12:36 AM
Subject: Re: Altentyk - moze bedzie smieszniejszy

A jeszcze konkretniej chodzi o objawienia Anny Katarzyny Emmerich.


Mam ta ksiazke walsnei w plecaku ;D

tax
Notatki Stwórcy:
Poniedzialek
Nuda. Siedze sobie i dlubie w nosie. Zrobilem kulke. Troche mi wyszla
jajowata.
Wtorek
Trzeba to troche ulepszyc. Dodalem wode, glebe i powietrze. Wyszlo
blotko z babelkami.
Sroda
Nudno. Nic sie nie dzieje. Chyba kulka zaczyna plesniec bo cos na niej
wyroslo. Jakies roslinki. Przynajmniej cos zakwitnie.
Czwartek
Dodalem troche zwierzatek i zarazków. Co by te zwierzatka za bardzo sie
nie rozplenily. Wieczorem ogolilem jedna malpe. Nazwe go moze Stasiek,
Ziutek albo Kazik. A dam mu ...Adam. Nauczyl sie gadac. Marudzi ze nie
ma z kim  ..rozmawiac. Postanowilem pobawic sie w przeszczepy. Wyjalem
mu zebro i zrobilem z tego Ewe. Wyglada troche inaczej niz Adam. Ale
jemu sie to podoba.
Teraz znikaja na cale dnie.
Piatek
Roboty przy ludziach przybylo. Jablek im sie zachcialo, cholera i zjedli, a
potem dostali sraczki.
Sobota
Zapaskudzili juz caly raj. Zreszta, opowiadaja, ze ja ich z raju wygonilem,
a to w czym zyja teraz to jest jakis padól.
Niedziela
Ide spac. Ci ludzie to maja pomysly. Wymyslili bombe atomowa. Chyba
przesadzaja z tym zamilowaniem do fajerwerków. Jak dobrze pójdzie to jeszcze
dzis ta cala kulka wyleci w powietrze i bede mial klopot z glowy.

Strength & Honor

 » 

ogladaliscie Nie Do Wiary?

Ciekawe rzeczy pisala o piramidach jedna z mistyczek - Anna Katarzyna
Emmerich. Warto przeczytac. Jesli znajde czas to umieszcze tekst o tym na
mojej stronce - jak umieszcze to podam namiar.
Azael

O piramidzie Cheopsa?

Ciekawa sprawa z tym koncem tunela, co tam moze byc?

Niestety nie obylo sie bez smiesznosci. Np. komentarz stwierdza, ze
piramida ma 146 m wysokosci, a po chwili, ze wysokosc pomnozona przez
milion daje 149 milionow ;-)
O Daenikenie nie wspomne...

                  Delfino

--
"War not determine who's right,
war determines who's left."


Religia

brak jakichkolwiek podstaw


Nie, kolego. Widocznie nie wierzysz nawet swoim konfratrom ateistom -przecież to oni przesłuchiwali Bernadettę, oni badali uzdrowionych i wodę ze źródła. Jeśli ktoś ściemniał to ateiści. Kościół się nie wypowiadał aż do chwili gdy wszystkie kłamstwa same się ośmieszyły.

Nie masz podstaw by zakwestionować stwierdzony zeznaniami ateistycznego lekarza fakt trzymania przez Bernadettę palców przez kwadrans w płomieniu świecy. Nie masz podstaw by kwestionować opinie ateistycznych psychologów którzy stwierdzili że dziewczynka nie ma halucynacji, nie kłamie ani nie jest chora psychicznie. Nie masz w ogóle żadnych podstaw do krytyki. I to jest fakt.

RaptoR,z całym szacunkiem ale w kwestii objawień z Lourdes wiem dużo. Nie jesteś w stanie ze mną dyskutować na ten temat nie ośmieszając się przy tym. Lepiej przestań się wykrzywiać i poczytaj o *faktach* zanim się wypowiesz.

A tobie, Goku, mogę tylko pogratulować. Zachęcam do czytania książek Anny Katarzyny Emmerich i Marii z Agredy. Sam się dzięki nim zmieniłem.

Religia

Pismo Święte to fundament ale nie jesteś w stanie zobaczyć domu na podstawie fundamentu. Bez interesowania się całą resztą nie zrozumiesz należycie Pisma Świętego. Był tu taki jeden co dał tego niezły pokaz. Zresztą nie tylko on.

Przecież poza Biblią są objawienia. Lourdes, La Salette, Fatima, Medjugorje, Garabandal, Akita, Bayside... (niektóre w trakcie weryfikacji jeszcze) Są wizje świętych jak Maria od Jezusa z Agreda ("Mistyczne Miasto Boże") czy Anna Katarzyna Emmerich ("Pasja" właśnie na podstawie jej wizji była robiona!). Są wreszcie materialne i namacalne ślady jak Całun Turyński.

Za mało się my -katolicy interesujemy naszą wiarą. I efekt jest taki, że większość katolików ma o katolicyźmie zerowe niemal pojęcie. jak my mamy takiego RaptoRa przekonać jak będzie takich katolików widział?

Ale cóż... Głową muru nie przebijesz... Piekło też musi mieć lokatorów a i w czyśćcu musi być komplet...

 » 

Religia

Tacy jak RaptoR są uparci i raczej nie zmienią swojego zdania...

A jacy to sa?

Bylo powiedziane bo Bóg wiedział że tak się stanie. Skąd pewność że Bóg zdecydował? Nie widzę najmniejszego powodu by wyciągnąć takie wnioski...

Czy bog jest czegos niepewny?

Bo tak w Biblii pisze, geniuszu... I w objawieniach Anny Katarzyny Emmerich też...

Where! Daj cytat, pogmeramy w nim.

Ależ wiem. On się spodziewał, że Jezus stanie się władcą w czysto ludzkim znaczeniu tego słowa. Rozczarował się i postanowił się wycofać z twarzą i pełną sakiewką... Owt cała tajemnica.

Nigdzie nie ma tak napisane, ze wlasnie dlatego, tak zrobil. Jest "co zrobil", ale nie ma "dlaczego".


Ależ robił. Próbował Judaszowi wytłumaczyć jego błąd. Ale Judasz go nie posłuchał.

Masz poonadbiblijna wiedze na temat tego, co sie stalo tamtego dnia?

Na razie widzę jedynie twoją ignorancję i ograniczenie umysłowe.

MOJE ograniczenie i MOJA ignorancja?? A kto tu nie pozwala na krytyke zrodla? A kto tu z gory zaklada, ze ewangelia Judasza jest bledna, skoro NAWET JEJ NIE PRZECZYTAL???

osmieszasz sie przed gnojem. Moze czas na emeryture?


Nadal nie widzę na jakiej podstawie igorujesz fakt opętań. Nawet nie jesteś w stanie nic o nich powiedzieć, skąd więc wiesz że nie istnieją. Ja wiem o czym piszę -ty nie, na tym polega polega różnica między nami...

Uch, opetanie. Ta, ja tez jestem opetany. I mowie, bo mi bog tak nakazal. Jestem ewangelista i ty sie ze mna nie zgadzasz

homoseksualizm

Aizen napisał/-a:

widzisz tylko tak to juz bozio zrobil


Sorry boy, ale wg objawień bł. Anny Katarzyny Emmerich człowiek w zamierzeniu boga miał się rozmnażać przez pączkowanie.

Innymi słowy: pobożnego chrześcijanina seks powinien napawać głębokim obrzydzeniem, gdyż jest niezgodny z bożymi planami.

Na szczęście jestem dyskordianistą.

homoseksualizm

Hachimaro, ty naprawdę masz 10 lat ??

Cytat:

Niemniej, choć ideał to szczytny, to raczej nierealny. Większość XY i spora część XX ma zdecydowanie za dużo między nogami, a za mało między uszami.

Smutne to.

Masz rację, ale na szczęście zdarzają się wyjątki. Szkoda tylko, że często są one przez tąpierwszą grupę postrzegane jako "niefajne" lub "dziwadła".
Smutne to.

Cytat:

Sorry boy, ale wg objawień bł. Anny Katarzyny Emmerich człowiek w zamierzeniu boga miał się rozmnażać przez pączkowanie.

Ah tak ?? Gdyby tak było, to wystarczyłaby jedna płeć i brak uczuć wyższych. Nevermind.

Cytat:

Innymi słowy: pobożnego chrześcijanina seks powinien napawać głębokim obrzydzeniem, gdyż jest niezgodny z bożymi planami.

Ciekawa jestem kto się tego w dzisiejszych czasach trzyma, skoro nawet w średniowieczu większość króli miała swoje nałożnice, nie mówiąc już o szlachcicach, mieszczanach, niektórych zakonnikach i pospólstwie.

Cytat:

Na szczęście jestem dyskordianistą.

Możesz zdefiniować ?? Nie mogę nigdzie znaleźć co to jest.

Maryja ZAWSZE dziewica?

Nie dobrze jest uwlaczac Maryi, ktora sam Bog wyniosl do godnosci Corki, Oblubienicy i Matki.
Nie staraj sie poprawiac Boga samego.

Slowa badzcie plodni dotyczyly ludzi wszystkich z wyjatkiem Maryi, ktora miala wydac na swiat Zbawiciela.Zachecam cie do poczytania objawien Blogoslawionej Anny Katarzyny Emmerich.Zrozumiesz wszystko.



prrrrr.. wstrzymaj konie boży człeku. Zapytałem się dla czego TY chcesz odczłowieczyć Maryję. Więc nie mieszaj w to Boga i spokojnie odpowiedz na pytanie. Jakoś w zdaniu bądzcie płodni rozmnazajcie się nie było żadnegoprzypisu w rodzaju : nie dotyczy zbawiciela matki albowiem itd. Ja bowiem traktuję Maryję jak człowieka a nie jak boski inkubator (do tego narzędzie jednorazowego użytku)w dodatku wysterylizowany duchowo- co Ty próbujesz wszystkim wmówić.

apokalipsa

Na szczęście we wspólczesnym kościele są kongregacje zajmujące się objawieniami. Czy wykładnia objawień św Malachiasza została zaakceptowana przez Kościół Katolicki???

Czy poza stronami internetowym, typu www.paranormal albo www.ufo_ufo_ufo albo www.thethruisoutthere są jakieś wiarygodne źródła opatrzone imprimatur i nihil obstat?????


Św. Malachiasz jest świętym Kościoła Latolickiego, a nie Sybillą lub Nostrodamusem. Jeżeli Kościół ogłasza kogoś świętym, to jednocześnie jest to potwierdzenia tego, co zostało mu objawione, jak np. Dzienniczek św. Faustyny, czy objawienie bł. ostatnio Anny Katarzyny Emmerich, której stronę podaję.
http://www.sm.md4.pl/emmerich.php?nr=0

apokalipsa

Św. Malachiasz jest świętym Kościoła Latolickiego, a nie Sybillą lub Nostrodamusem. Jeżeli Kościół ogłasza kogoś świętym, to jednocześnie jest to potwierdzenia tego, co zostało mu objawione, jak np. Dzienniczek św. Faustyny, czy objawienie bł. ostatnio Anny Katarzyny Emmerich, której stronę podaję.



Jak z pewnością zauważyłeś, pytałem o wykładnię objawienia akceptowaną przez kościół a nie samo objawienie, co do kórego nie mam wątpliwości. Pytanie moje dotyczy interpretacji objawienia, tak jak kościół zinterpretował inne proroctwa. Dzięki tej nauce wiemy na przykład, że Ezechiel nie opisywał w swojej wizji latających talerzy jak twierdzi E. von Daniken ale Anioły. Podobnie chciałbym znać wykładnię kościoła o objawieniu Malachiasza, żeby co chwila nie słuchać nowych bredni. Najpierw było, że murzyn, teraz że Benedykt. I co jeszcze?

Prosiłem o wiarygodne źródło dotyczące Malachiasza, tymczasem dostałem link do strony internetowej Katarzyny Emmerich. Dziwne.

Wy wierzycie w to co napiszą w necie??? Przecież ja wieczorem mogę stworzyć 25 stron www każda z innym objawieniem.

Przedstaw się!

 Hej!
Mam jeszcze taką uwagę uzupełniającą Twoje rozważania na temat "Poematu Boga Człowieka" Valtorty. Wystarczy przeczytać o momencie Wniebowzięcia Maryi do nieba u Valtorty oraz u Anny Katarzyny Emmerich. Są zupełnie odmienne opisy. Różnią się konkretnymi faktami, a nie tylko jakąś niewielką interpretacją, co mnie osobiście zastanowiło i spowodowalo, że książki nie przeczytałam(zaczęłam czytać od końca-Ukrzyżowania Jezusa) Następnym krokiem w poszukiwaniu właściwego kierunku, jest fakt, jak sam pisałeś, że to A.K. Emmerich jest ogłoszona błogosławioną, a nie M.Valtorta. Mam nadzieję, że jeżeli sekretarz Emmerich coś dodał od siebie to może coś jedynie ubarwił, a nie zmienił faktów.
Serdecznie pozdrawiam
Z Bogiem
PS Szkoda, że zniknęło forum i przykro mi, że ktoś Ci tak dokucza. Bardzo mi podobały się Twoje "sprostowania" różnych wypowiedzi, masz dużą wiedzę i potrafisz ją wykorzystać. Też bym tak chciała, hm..... pomarzyć.....

21 lipca 2005 godz.:16:50 host:81.190.194.243

Pasja - premiera w Srode Popielcowa

Co do kruka na Golgocie, odniosłem podobne wrażenie jak xponok. Ale nutruje mnie inny szczegół. Właśnie to wspomniane przez niego dzieciątką, które dzierży na ręku szatan w czasie biczowania. Jakoś nie wiem, co by to miało symbolizować. Może ktoś zna zamysł Gibsona? W wizji sł. B. Anny Katarzyny Emmerich, na podstawie której powstał film nie było tego motywu. Jak interpretujecie ten szczegół?

Judasz

Nie widziałem tego numeru. Jednak nawet gdyby przyjżeć się temu co zacytowałaś i uznać to za prawdziwe to nie widzę w tym tekście który gazeta cytuje nic co wskazywałoby na takie podejście. Gdyby wyciąć interpretacje autora to wcale tak już nie wygląda .

Co do Judasza... to czyż nie jest tak, że Bóg jest poza czasem? Skoro jest poza to widzi i początek i koniec świata, ale czy to znaczy, że jest przeznaczenie? Jak na moje rozumowanie to wcale tak nie musi być. Poza tym jest jeszcze coś takiego jak pokusa od szatana, czy też sprawa świadomości Diabła na temat kim jest Jezus. Nie będzie herezją jeśli postawię tezę, że Szatan nie wiedział tak naprawdę kim jest JEZUS, a dokładniej, że jest Bogiem. Na czym to opieram? Ano przeczytajcie książkę na której podstawie napkręcono film Pasja (wizji św Anny Katarzyny Emmerich), oraz przeczytajcie książkę protestanta Lewisa - "Kroniki Narni - Lew, Czarownica i Stara Szafa", a znajdzie się jeszcze pare innych źródeł na których podstawie postawie taką tezę. To by znaczyło że Szatan nie znał prawdziwego znaczenia "Odkupienia" i dążył wbrew własnemu interesowi (bo nie wiedział skutku swoich planów) do zabicia Pomazańca.
Może jako że był Judasz wcześniej "nienajuczciwszy" wystawiał się na pokuszenie a przez to i zbłądził, a czyż i pozostali uczniowie nie błądzili? Chociażby Piotra nazwał Jezus szatanem, tyle, że Iskariota pozwolił się opętać całkowicie. Czy nie wiemy, że tam gdzie pojawia się każdy święty i do świętości podąża tam szatan jeszcze intensyfikuje swoje działania? Kolajna sprawa to nie wiemy co się stało ostatecznie z Judaszem więc kto wie może spotkamy się z Nim w Niebie

Komunia Święta: "na stojąco" i "na ręke"

"Zobaczyłam znowu nowy i dziwny Kościół, który oni próbowali zbudować. Nie było w nim nic świętego... Ludzie miesili chleb w krypcie poniżej... ale on nie podnosił się, ani oni nie otrzymywali Ciała Naszego Pana, ale tylko chleb. Ci, którzy byli w błędzie przez nich niezawinionym i którzy pobożnie i płomiennie pragnęli Ciała Jezusa otrzymywali pocieszenie duchowe, ale nie działo się to przez przyjmowanie Komunii. Wtedy mój Przewodnik (Jezus) powiedział: TO JEST BABEL".

Anna Katarzyna Emmerich

Skąd pochodzi człowiek? kreacja czy ewolucja?

Jak Bóg stworzył świat i człowieka, napisał w Piśmie Świętym, które nie może mylić.
Również objawił to "prostaczkom", jak powiedział sam Pan Jezus.
Jedną z takich "prostaczek" była błogosławiona Anna Katarzyna Emmerich.
Jej objawienie odnośnie stworzenia świata jest tu

Skąd pochodzi człowiek? kreacja czy ewolucja?

Do wiary w objawienia prywatne uznane nawet przez Kościół zobowiązani są jedynie otrzymujący objawienie i Ci którzy wewnętrznie są przekonani o słusznośći tych objawień. To co jest napisane w Piśmie Świętym jest wystarczające do zbawienia.


Czy w Piśmie Świętym pisze coś innego, co Bg objawił Annie Katarzynie Emmerich, albo jest cokolwiek na temat ewolucji???

Skąd pochodzi człowiek? kreacja czy ewolucja?

Hm czasem mówi się że tekst że Ewa została utworzona z żebra Adama (żebro - część ciała) sugeruje ewolucje. Komisja Biblijna jednak przychyla się do stwierdzenia że chodzi tu o podkreślenie równości mężczyzny i kobiety wobec Boga, nie zamyka to jednak drogi do badań i dociekań.

Czy jest coś więcej o ewolucji w Piśmie św. (Księdze Rodzaju)? - Zestawienie teorii naukowej, filozoficznej z poematem o stworzeniu jest metodologicznie nie poprawne. Można dojść do fałszywych wniosków.

Co do Bł. Anny Katarzyny Emmerich
Nie znam tych objawień, ale skoro są uznane przez Kościół to nie mogą być sprzecze z prawdami przedstawionymi w Piśmie Św., mogą one jedynie pomóc w zrozumieniu tych prawd teologicznych, nie są jednak wykładem prawd historycznych.

1

Napisałaś ......Poczytaj sobie również życiorys Ojca Pio i co mówił o naszej kochanej Matce, poczytaj również objawienia błogosławionej Anny Katarzyny Emmerich. Wtedy porozmawiamy. Poczytaj o objawieniach Maryjnych i o tym co Pan Jezus mówił do swoich wybranych dusz np. Św. Faustyny Kowalskiej. Zapoznaj się z historią narodu Polskiego: wspomnę cud nad Wisłą w święto Wniebowzięcia NMP, obrona Jasnej Góry. Jeżeli nie chcesz tego uznać nie jesteś ani prawdziwym wyznawcą Chrystusa, ani prawdziwym Polakiem, jesteś jakimś dziwotworem, interpretującym Pismo dowolnie, wybierającym to co ci się podoba, pysznym człowiekiem ubliżającym czci Matki Jezusa Chrystusa, szerzącym herezje i innych tych maluczkich, nieutwierdzonych w wierze wprowadzającym w błąd.....

Bardzo ciekawe, zamiast skierować mnie do Biblii, bo tak powinien mnie skierować PRAWDZIWIE wierzący człowiek, to ty mnie kierujesz do komiksów katolickich.

Wiesz , mam do ciebie prośbę , zacznij prosić Pana Jezusa o zrozumienie Biblii, a nie jakiś żywotów ludzi którzy z nauką Mojego Boga ,mają tyle wspólnego, co dobro ze złem.

Pozdrawiam

1

W odpowiedzi na : Re: Jeszcze raz o niejakim "grubym" wyslane przez AV dnia 2004-10-01 22:58:08:

... tow.Gruby czy jakoś tak... dawajcie go - mamy winnego.

dama:
wreszcie Andriej Wyszyński przyda się na coś.
Chyba już go mają, Grubego.
Mówiłem o niepokoju, ale już popłoch, gdy Miller mówi o puczu.

: Zacytuję niezapomnianego Hemara:
...Mateczka rewolucja

dama:
to ja też zacytuję Hemara o naszym Józiku K.:

(...)Ja to Józik, ja ten samy!
Ta gruzińska u mnie buzia,
To ja, Józik, czarnobrewek,
A to mój - koleżka - Lewek -
Razem ze mną wciąż się błąka -
Lewek Trocki, proszę mamy -
Cóż to, nie chcesz znać Leonka?
My tak sobie z nim latamy!"

: A tutaj też zacytuję z pamięci:
Wychodźcie z katakumb pobożni biskupi,
: Neron zgodliwszy, krew na arenie wysycha,
: I tylko Chilon Chilonides jak głupi, na krzyżu zdycha.

dama:
to ja też, z Anny Katarzyny Emmerich - jutro zostanie ogłoszona błogosławioną. ADL już się zaniepokoiła ustami szefa Abrahama Foxmana z powodu "Nienawiść i antysemityzm" w jej wizjach.
Mela Gibsona zainspirowały wizje zakonnicy przy tworzeniu "Pasji".

"Widziałam też wielu dobrych i pobożnych biskupów, lecz wątłych i słabych. Źli często brali górę(A.II.414). [www.voxdomini.com.pl]

Zgłoszenia książek

1. Dziennik pisany mocą ; Marcin Jakimowicz ; religijna ; (120)
2. Jak się spowiadać ; Ann M.S. LeBlanc ; religijna ; (76)
3. KATECHIZM RELIGII KATOLICKIEJ ; religijna ;
a. W Chrystusie jesteśmy Ludem Bożym – tom 1 ; (160)
b. Chrystus żyje wśród nas – tom 2 ; (190)
c. Z Chrystusem idziemy przez życie – tom 3 ; (180)
d. Z Chrystusem przetwarzamy świat – tom 4 ; (155)
4. KATECHIZM KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO ; religijna ; (740)
5. Śladami objawień maryjnych ; Randall Sullivan ; religijna ; (673)
6. PASJA opowiedziana przez Annę Katarzynę Emmerich ; religijna ; (228)
7. Egzorcyzmy Annelise Michel ; Felicitas D. Goodman ; religijna ; (380)
* na podstawie tej książki nakręcono film Egzorcyzmy Emily Rose
8. Szatan istnieje! Świadectwo egzorcysty i jego odpowiedzi na pytania ; Gilles Jeanquenin ; religijna ; (170)
9. Jan Paweł II w Polsce ...cóż powiedzieć: żal odjeżdżać! Fragmenty homilii i przemówień ; religijna ; (352)
10. Encyklopedia Pontyfikatu Jana Pawła II ; religijna ; (580)
11. Encyklopedia nauczania moralnego Jana Pawła II ; religijna ; (635)
12. Encyklopedia nauczania społecznego Jana Pawła II ; religijna ; (620)
13. Encyklopedia dialogu i ekumenizmu Jana Pawła II ; religijna ; (620)
14. Program życia Salezjanów Księdza Bosko ; religijna ; (720)
Więcej postaram się spisać w kolejnej wolnej chwili

Film

bleemek kurwa, zastanow sie co ty gadasz wogóle,
raz: jak kurwa ogladasz jakies filmy typu idze z hakiem/pila/nozem/chuj wie z czym jeszcze/ wszystkich zadzga a krew tryska strumieniami, jest spoko
dwa:gibson i tak nie pokazał tu wszystkiego, a to co pokazał to miało ci tylko uswiadomic dac do myslenia, jaka meke przeszedł Chrystus
i trzy: przeczytaj sobie ksiazke "Pasja" na którejh to podstawie Mel nakrecił film napisaną przez św.Annę Katarzynę Emmerich tam to dopiero masz wszystko podane w najdrobiejszych szczegółach
cztery: jak juz to zrobisz to zobaczys ze nic tu nie jest przejaskrawione z porównaniu z opisem w kisazce.

ale to jest takjie moje obiektywne zdanie

Cuda normą rozwoju Duchowego

http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TD/kara_nadchodzi.html

Objawienia na Siekierkach w Warszawie są uznane przez Kościół, a Wizjonerka Ich żyje do dnia dzisiejszego. Należy do III Zakonu
Św. Franciszka (FZŚ)

Wpływ na przyszłość mamy ogromny, wiemy to m.in. od Bł Anny Katarzyny Emmerich, ale czy na Proroctwa również?
tego nie wiemy

Czy wszystko sprawdziło się z tego co przepowiedział Św. Jan Bosko?

Pokój i Dobro

Ksiązki religijne

Ostatnio czytam dwie ciekawe ksią;żki:
Pierwsza to objawienia Anny Katarzyny Emmerich ppt:"Pasja, czyli bolesna Męka Pana naszego Jezusa Chrystusa". W przepiękny sposób opisuje ostatnie tygodnie życia Jezusa. Pisana jest "dużymi literami"(w sensie, że dobrze się ją czyta, a nie w opisie rozmiaru czcionki ).
Druga to "Walka na wersety"(chyba Zenona Marca, nie pamiętam). Jest to pomoc do prowadzenia rozmów z naszymi kochanymi braćmi-świadkami Jehowy. Opisuje ona wszystkie kwestie jakie poruszają7; Głosiciele w rozmowach z katolikami(na podstawie naszego i ich Pisma świętego).
Gorą;co je polecam.

Największa tajemnica Kościoła

Kard. Joseph Ratzinger zwykł mawiać, że posoborowy Kościół przypomina plac, na którym każdy budował, gdzie i co chciał.

"Zobaczyłam znowu nowy i dziwny Kościół, który oni próbowali zbudować. Nie było w nim nic świętego... Ludzie miesili chleb w krypcie poniżej... ale on nie podnosił się, ani oni nie otrzymywali Ciała Naszego Pana, ale tylko chleb. Ci, którzy byli w błędzie przez nich niezawinionym i którzy pobożnie i płomiennie pragnęli Ciała Jezusa otrzymywali pocieszenie duchowe, ale nie działo się to przez przyjmowanie Komunii. Wtedy mój Przewodnik (Jezus) powiedział: TO JEST BABEL".

Anna Katarzyna Emmerich


http://www.ultramontes.pl/Sacerdotes_FSSP.htm
Pasuje jedno do drugiego??

Objawienia bł. Katarzyny Emmerich

Objawienia bł. Anny Katarzyny Emmerich są potwierdzeniem prawdy zawartej w Księdze Rodzaju na temat stworzenia świata i potopu.
Bibliijny opis tych wydarzeń stawiany między bajki przez dzisiejszych ,, naukowców'' jest doskonale uzupełniony treścią objawień niemieckiej mistyczki. Biblijny wiek Ziemi, czyli ok. 6000 lat , jest podany również na kartach objawień, choćby przy opisie narodzin Jezusa.

Wielki Post

1. Posty:
http://www.ultramontes.pl/o_postach.htm

2.Pobożne rozmyślania:
http://www.ultramontes.pl/bonawentura.htm
- uważam, że bardzo ładne, a mogą być na ten czas;

3. A może coś większego?
Anna Katarzyna Emmerich < Zycie Pana Jezusa>
http://kupnicka.fm.interia.pl/zycie_jezusa.htm
- duża część dotyczy Męki.

2 pytania o NOM

Następcy Piusa XII to moderniści. Czy to wystarczy?



Skoro modernizm wg. św. Piusa X to "kloaka wszelkich herezji" - wnoszę, że jednak heretycy?

Wyjątki z wizji prorockich błogosławionej Anny Katarzyny Emmerich [...]

[...] - moderator - proszę nie cytować po wielokroć tak obszernych tekstów, tylko wypowiadać się merytorycznie.

Katoliccy Żydzi

A mi się wygooglało:

Maria Valtorta
Poemat Boga Człowieka
Tom I - XI

Klienci, którzy kupowali książki tego autora, kupowali też książki następujących autorów:
* Ks. Mieczysław Maliński
* Anna Katarzyna Emmerich
* Jean Huscenot
* Jan Paweł II

http://petlaczasu.pl/maria/valtorta/a2039

;-)

Handkomunia - rozpoczyna się stręczenie

"Zobaczyłam znowu nowy i dziwny Kościół, który oni próbowali zbudować. Nie było w nim nic świętego... Ludzie miesili chleb w krypcie poniżej... ale on nie podnosił się, ani oni nie otrzymywali Ciała Naszego Pana, ale tylko chleb. Ci, którzy byli w błędzie przez nich niezawinionym i którzy pobożnie i płomiennie pragnęli Ciała Jezusa otrzymywali pocieszenie duchowe, ale nie działo się to przez przyjmowanie Komunii. Wtedy mój Przewodnik (Jezus) powiedział: TO JEST BABEL".

Anna Katarzyna Emmerich


http://www.ultramontes.pl/Sacerdotes_FSSP.htm

Sobór trwa nadal!

Małe sprostowanie
To nie objawienia Anny Katarzyny Emmerich....tylko twórczośc niejakiego Klemensa Brentano, pisarza majacego bujna wyobraźnię :D


Niech Pan koniecznie wyślę tę radosną rewelację do Watykanu, bo gotowi przegapić tę straszną mistyfikację i wynieść ją na ołtarze!!! A to chyba tego Brentano powinni kanonizować?!!
http://www.zrodlo.krakow.pl/Archiwum/2005/30_numerspecjalny_bl_katarzyna/numer_30_2005_specjalny_kat_emm.html

Kobiety rozniosą komunię

''Zobaczyłam znowu nowy i dziwny Kościół, który oni próbowali zbudować. Nie było wnim nic świętego...Ludzie mieścili chleb w krypcie poniżej...ale on nie podnosił się, ani oni nie otrzymywali Ciała Naszego Pana, ale tylko chleb. Ci, którzy byli w błędzie przez nich nie zawinionym i którzy pobożnie i płomiennie pragnęli Ciała Jezusa otrzymywali pocieszenie duchowe, ale nie działo się to przez przyjmowanie Komunii. Wtedy mój Przewodnik (Jezus) powiedział: TO JEST BABEL''

bł. Anna Katarzyna Emmerich

Kontreformacja



Wniebowzięcie Marii Panny jest ludzkim wymysłem. Nawiasem mówiąc, tak na logikę: Jan wziął Marię Pannę do siebie, żył ponoć 100 lat, a na pewno przy Panu jezusie był młodzieniaszkiem. Róznica wieku pomiędzy nim a Marią Panną musiała być co najmniej ze 30 lat. Dlaczego Jan nie wspomniał o wzniebowzięciu Marii, gdy na stare lata pisał swoje księgi NT???



Równie dobrze kazdy może powiedzieć (czego niech Pan Bóg broni) że Ewangelia też jest czysto ludzkim wymysłem, w Kosciele wszystko dzieje się we właściwym Panu Bogu wiadomym czasie w swoich objawieniach bł. Anna Katarzyna Emmerich tak pisze
" Bóg tak zrządził, bo zmysł pogański nie wygasł był jeszcze zupełnie w nowych chrześcijanach, więc na wieść o wniebowzięciu mogli byli łatwo ogłosić ją boginią i wprowadzić w chrześcijaństwo kult bałwochwalczy".

Objawienia prywatne

Objawienia prywatne nie zastępują Ewangelii, są zaś jej doskonałym uzupełnieniem. Błogosławiona Anna Katarzyna Emmerich podaje przez Klemensa Brentano, który spisał wszystkie wizje, których za łaską Bożą dostąpiła, że to co Pimo Święte podaje w kilku zdaniach, ona przekazuje na znacznej liczbie stron. Jak sama wizjonerka również zauważyła, dostrzegane różnice między objawieniami, różnych świątobliwych osób na temat danego wydarzenia, pochodzą od nierónego stopnia łaski, co swiadczy o tym, że jednym zostało objawione więcej szczegółów a innym mniej. Niemiecka mistyczka zauważa także na swoim przykładzie, że pod wpływem doznanych przeżyć nie zawsze opis objawienia jest pełnym odzwierciedleniem wydarzeń, a czasami zachodzą w ich opisie sprzecznosci.
Polecam książkę : Błogosławiona Anna Katarzyna Emmerich. ,,Żywot i Bolesna Męka Pana Naszego Jezusa Chrystusa i Najświetszej Matki Jego Maryi Wraz Z Tajemnicami Starego Przymierza'', dostepną m.in w wydawnictwie Maria Vincit.

indeks ksiąg nakazanych

Najlepsza książką jest objawienie Anny Katarzyny Emmerich, gdzie jest napisane wszystko, co potrzebne do wzrostu wiary i obrony przed błędami modernizmu.



Sa to jednakowoz objawienia prywatne (choc bardzo wartosciowe), stad tylko fakultatywne dla ogolu wierzacych.

ks. Jose Maniyangata

Oto kolejny charyzmatyczny ksiądz - proszę przeczytajcie

źródło - http://www.michaeljournal.org/ksJoseManiyangata.htm



Nie czytałam wcześniej o tym charyzmatycznym księdzu. To już faktycznie, jest tworzenie nowego Kościoła Charyzmatycznego. Czy opisy wizji Nieba, Piekła czy Czyśćca przez uznanych świętych KK nie są wystarczające? Można przeczytać wizję Piekła ukazaną s.Faustynie i Bł. Anny Katarzyny Emmerich:

http://www.traditia.fora.pl/milosierdzie-boze,39/

Jest to granie na ludzkich emocjach, aby uwierzyć, aby coś przeżyć i doświadczyć widzialnie działalności Bożej, ale czy to napewno Bóg tak działa? Jest na każde zawołanie i potwierdzanie swojej Wszechmocy? Wszystkie te ruchy charyzmatyczne swą wiarygodność opierają na sztucznie wzbudzanej, emocjonalnej bezwartościowej iluzji. Kohelet by powiedział "Marność nad marnościami"

Kościół należy do Chrystusa....

Pewnego razu przeczytałam między innymi takie zdanie:

" Kard. Joseph Ratzinger zwykł mawiać, że posoborowy Kościół przypomina plac, na którym każdy budował, gdzie i co chciał."

było to tu:
http://wiadomosci.onet.pl/1305221,240,kioskart.html

oraz w książce A.K.Emmerlich przeczytałam tak:

"Zobaczyłam znowu nowy i dziwny Kościół, który oni próbowali zbudować. Nie było w nim nic świętego... Ludzie miesili chleb w krypcie poniżej... ale on nie podnosił się, ani oni nie otrzymywali Ciała Naszego Pana, ale tylko chleb. Ci, którzy byli w błędzie przez nich niezawinionym i którzy pobożnie i płomiennie pragnęli Ciała Jezusa otrzymywali pocieszenie duchowe, ale nie działo się to przez przyjmowanie Komunii. Wtedy mój Przewodnik (Jezus) powiedział: TO JEST BABEL".
Anna Katarzyna Emmerich

Kto wytrwa do końca ten będzie zbawiony.

Wszystko streszcza się w tym napomnieniu Jezusa: "Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego" (Mt 7, 21).

Teresa dnia Śro 21:12, 03 Cze 2009, w całości zmieniany 1 raz

Czym jest dla Ciebie Biblia?

Pismo Święte (Biblia) jest dla mnie samą Prawdą, która nie może mylić.
Zawiera wszystko to co Bóg uczynił, natomiast objawienie, które zostało dane Annie Katarzynie Emmerich, mówi jak to wyglądało.
Dlatego, każdy kto je przeczyta, nie pobłądzi w wierze i zostanie tradycjonalistą... Jest drogowskazem, wskazującym na wąskie ale wyraźne ścieżki sprowadzającym z tych - szerokich, łatwych i zachęcających, ale i z tych bardzo zarośniętych i krętych, po których strach iść... Słowo Boże!

"Pasja czyli bolesna męka Jezusa Chrystusa" Anna E

Anna Katarzyna Emmerich, żyjąca na przełomie XVIII i XIX wieku była stygmatyczką i otrzymała charyzmat niesienia pociechy odwiedzającym ją gościom. Jej pierwsze próby spisywania widzeń przerastały jej siły, pomógł w tym niemiecki pisarz Klemens Brentano, który nawrócił się pod wpływem jej widzeń. Po śmierci stygmatyczki Brentano zebrał i opublikował zapiski pod tytułem 'Bolesna męka Pana Naszego Jezusa Chrystusa'. Ta właśnie książka zainspirowała Mela Gibsona do produkcji filmu.
Bardzo szczegółowe opisy wydarzeń z ukrzyżowania Boga. Czytając tę wizję jesteśmy przekonani, że osoba opisująca wydarzenia musiała tam być. Anna Emmerich słyszała myśli Jezusa, odczuwała razem z Nim cierpienie. Przechodząc całą Drogę Męki, tak szczegółowo opisaną nie mogłem powstrzymać płaczu. Jest to wielkie przeżycie mistyczne. Przeczytajcie tę relację z Męki i poczujcie smutek, radość i oczyszczenie.

"Pasja czyli bolesna męka Jezusa Chrystusa" Anna E

Kilka lat temu przeczytałam tę cenną książkę, która niegdyś znajdowała się w mojej biblioteczce. (Niestety pożyczyłam ją kiedyś komuś i nigdy więcej do mnie nie wróciła). Muszę pomyśleć nad zakupem nowej, gdyż jest naprawdę bardzo wartościowa. Czytając opisy męki Pana Jezusa, można odnieść wrażenie, że cała akcja rozgrywa się na naszych oczach. Uważam, że przeczytanie książki lub obejrzenie filmu "Pasja" z odpowiednim skupieniem mogłoby zostać potraktowane jako odprawienie Drogi Krzyżowej.

"Sługa Boża Anna Katarzyna Emmerich poprzez szczególne powołanie mistyczne ukazywała światu ogromną wartość ofiary i współcierpienia z ukrzyżowanym Panem Jezusem".
Jan Paweł II

bł.Anna Katarzyna Emmerich - ciekawe odkrycie!

Zabaczcie sami jakie to ciekawe :

http://kupnicka.fm.interia.pl/

http://www.voxdomini.com.pl/vox_art/emmerich.html

To wg jej wizji Mel Gibson nakręcił "PASJĘ".
Jaki Wy drodzy forumowicze macie do tego stosunek?
Czy to brednie starej baby czy poważne prawdy ?

Pasja

Właśnie dostałem najnowszy numer miesięcznika List ( http://www.list.media.pl/ ). Jeden z pierwszych artykułów jest poświęcony "Pasji".

Film powstał przez przypadek. Gibson 'buszował' w jakiejś bibliotece gdy nagle z regału "spadła" książka z opisami objawień słynnej mistyczki Anny Katarzyny Emmerich pt. "Pasja Bolesna męka Jezusa Chrystusa". Przeczytał. Ponoć reżyser trzymał się wiernie oryginału jednak mocno spłycił warstwę psychologiczną.

Co jeszcze... kościół oficjalnie zdementował to, że Papież powiedział o tym filmie "Tak było naprawdę".
Zrozumiałe, bo wierni nie mają obowiązku wierzyć w prywatne objawienia.

Moje ulubione książki.

Moje ulubione książki:
(Docelowo przydała by się baza danych, lub excel, dla łatwego wyszukiwania książek.)

1. W przekładzie Jakuba Wujka "Pismo święte Starego i Nowego Testamentu"- otwiera oczy na całą literaturę. Jest źródłem znaczeń i pojęć podstawowych. Zaczynamy czytać od najciekawszych, dla siebie, fragmentów.
Może być, też piękna i łatwiej zrozumiała "Biblia Tysiąclecia" i na przemian.
2.
3.
4.
5.
10/. Tomasz A Kempis "O naśladowaniu Chrystusa" -dzieło ascetyczne, służy tak samo, analogicznie jak krótkie rozmowy z dobrym tatą.
11/. Anna "Pozwólcie ogarnąć się Miłości"
12/. O. dr Emil Neubert "Mój ideał Jezus syn Maryi"
13/. Maria z Argedy "Mistyczne Miasto Boże"
14/. Anna Katarzyna Emmerich "Żywot i Bolesna Męka Pana Naszego Jezusa Chrystusa i Najświętszej Matki Jego Maryi wraz z Tajemnicami Starego Przymierza"
15/.
16/.
100. ks. dr Feliks Sarda y Salvany „Liberalizm jest grzechem", WERS Poznań 1995 (imprimatur z 1899).
101/. Ks. Andrzej Zwoliński "To już było", Wydawnicwo „GOTÓW” Kraków 1997.
102/. Dave Hunt, T, A. McMahon "Ameryka - Nowy uczeń czarnoksiężnika", Vocatio Warszawa 1994.
103/. Rendy Engel "Edukacja seksualna - plaga ostateczna", Komorów 1998.

Serdecznie pozdrawiam Wszystkich.

Co było w SYCHAR - objawienia bł Anny Katarzyny Emmerich

Dziś trafiłem na strony z objawieniami Anny Katarzyny Emmerich .

Niesamowita lektura naprawdę warto poczytać!!!

Niemiecka mistyczka i zakonnica, Katarzyna Emmerich,
której wizje stanowiły jedną z inspiracji Mela Gibsona przy tworzeniu filmu "Pasja",
została 3 października 2004 ogłoszona błogosławioną.

Wszystko tutaj - http://kupnicka.fm.interia.pl/

Pozdrawiam

Passion of the Christ

Ja bym powiedział nawet ostrzej. Film miał za zadanie pokazać tyle męki Chrystusa, ile się z oczywistych (kulturowych i cenzuralnych) dało. W rzeczywistości było daleko gorzej. Film miał zaszokować a od poznawania prawdy jest chociażby Całun Turyński i objawienia Anny Katarzyny Emmerich, które można przestudiować. Zresztą oba zagadnienia znam bardzo dobrze, więc prawdę znałem już z góry.

Jak powiedziałem,m film nie miał przekazać prawdy, tylko ją do pewnego stopnia zobrazować. Takie było zamierzenie Gibsona, o czym wyraźnie sam mówił. Teksty książek nie poruszają człowieka tak, jak może to zrobić film.. Film jest genialny, a że rzeczywistość była dużo gorsza to już całkiem co innego...

Nic tak nie zabija czasu jak książka.

Dziś rozpoczęliśmy w Kościele okres pasyjny. Na ten czas (nie dla zabicia czasu, ale jego jak najlepszego wykorzystania) polecam książkę "Pasja" - opowiedziana przez Annę Katarzynę Emmerich. Jest to zapis męki i śmierci Jezusa opowiedziany przez mistyczkę, której było dane widzenie i częściowe współodczuwanie Męki Chrystusa.
3 października 2004 r. Anna Katarzyna została ogłoszona błogosławioną.
Po lekturze "Pasji" zupełnie inaczej przeżywa się Święte Triduum Paschalne. Warto poświęcić czas tej książce, dlatego bardzo Wam ją polecam.

Mel Gibson chce zrobic film o Janie Pawle II

Hmm, dziwne, bo Gibson do tej pory nakręcił 3 filmy, niestety żaden nie poruszał tematu Wietnamu . Obrócz Braveheart był jeszcze "Człowiek bez twarzy" i Pasja właśnie.

Pasja oczywiście nie musi się podobać, jednak trzeba przyznać, że do tej pory nikt nie potraktował tak dokładnie tego tematu - Gibson chciał przecież oddać te godziny możliwie najbardziej wiernie i moim zdaniem to mu się udało (opierał się na potwierdzonych objawieniach Anny Katarzyny Emmerich).

Oczywiste jest to, że żaden film nakręcony na podstawie autentycznej historii, z czyjąś wizją tej historii się nie będzie zgadzał - każdy z nas postrzega świat inaczej. Jednak wychodząc już od tego, Gibson moim zdaniem jest na tyle dobrym filmowcem, że umie świetnie zaprezentować nam swoją wizję - i chyba o to w kinie chodzi.

Dlaczego Chrystus powiedział "Boże mój, czemus mnie opu

jedna z odpowiedzi była taka, że być może Chrystus modlił się psalmem 22


Też tak myśle i generalnie w wyjaśnieniu tego, mogą pomóc Objawienia bł. Anny Katarzyny Emmerich, która w swych objawieniach pisze, iż Jezus będąc na Krzyżu nigdy niw wypowiedział złego słowa, na tych, którzy Go ukrzyżowali, a wręcz przeciwnie cały czas bardzo gorąco się modlił psalmami i był miłościwy dla nich wszystkich, dla nas wszystkich.

Nowa ewangelia ?????

Swiete i Niepokalane Poczecie -Wedlug widzen swietobliwej Anny Katarzyny Emmerich.

"Widzialam, ze Joachim i Anna w zachwyceniu sie sciskali. Niezliczone mnostwo Aniolow ich otaczalo, ktorzy z lsniaca wieza, jakby z obrazow Litanii Loretanskiej wzietych, nad nimi sie unosili. Zniknela wieza pomiedzy Joachimem a Anna, a oboje otoczyl blask i wielka chwala. Widzialam zarazem, ze niebo sie nad nimi otworzylo. Widzialam tez radosc Aniolow i Trojcy Swietej i zwiazek tejze z poczeciem Maryi. Oboje byli w stanie nadprzyrodzonym. Gdy sie sciskali i blask ich otaczal, dowiedzialam sie, ze to jest poczeciem Maryi, a zarazem, ze Maryja zostala poczeta tak, jakby poczecie sie odbywalo, gdyby nie bylo upadku pierwszych rodzicow (...)"

Święto Ciała i Krwi Pańskiej

W tradycji ludowej: Boże Ciało. W Kościele katolickim to uroczystość liturgiczna ku czci Najświętszego Sakramentu. Wierni szczególnie wspominają Ostatnią Wieczerzę i Przeistoczenie chleba i wina w Ciało i Krew Jezusa Chrystusa. W Polsce święto to obchodzi się w czwartek po Uroczystości Trójcy Świętej.

Przy takiej okazji trzeba odwolać sie do cudow eucharystycznych-polecam ksiązkę "Cuda eucharystyczne" Joan Carroll Cruz. Książka opisuje 36 słynnych cudów eucharystycznych w historii Kościoła. Zjawiska Hostii zmieniających się w widzialne ciało, Hostii krwawiących, Hostii zmieniających się w kamień w ustach grzeszników, Hostii unoszących się w powietrzu i emitujących tajemnicze światło oraz wiele innych. Każdemu z opisanych cudów towarzyszy opowieść o okolicznościach, w jakich do niego doszło i opiniach ekspertów. Wiele z tych cudów trwa do dzisiaj, dając świadectwo prawdzie głoszonej przez Kościół o Przenajświętszym Sakramencie. Ponadto książka zawiera rozdziały opisujące niezwykłe, a związane z Eucharystią, wydarzenia z życia świętych. Możemy w niej znaleźć informacje p lewitacjach, ekstazach, cudownym przyjmowaniu Ciała Pańskiego czy postach eucharystycznych, które towarzyszyły wiernym sługom Boga, od pierwszych chrześcijan, po współczesnych nam, takich jak św. Padre Pio, Anna Katarzyna Emmerich czy Teresa Neumann. Pracę uzupełniają liczne fotografie i ryciny.

Barabasz

Szukałem wzmianki o Barabaszu w: Anna Katarzyna Emmerich i wizja męki Pańskiej i nic nie znalazłem. Ani słowa o nim.

Swoją drogą Benedykt bardzo ciekawie o nim napisał.
Pismo Święte w którymś z opisów Sługi Jahwe (Iz 53) mówi:

Dlatego w nagrodę przydzielę Mu tłumy,
i posiądzie możnych jako zdobycz,
za to, że Siebie na śmierć ofiarował
i policzony został pomiędzy przestępców.
A On poniósł grzechy wielu,
i oręduje za przestępcami.

Jakże Bóg jest wiarygodny skoro nawet podczas wyroku i wydania ludowi Barabasza chce nam pokazać, że On naprawdę przyszedł do tych, którzy popełniają różnego rodzaju przestępstwa, po prostu do grzeszników. "Bo nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników" (Mt 9,13)

Co to jest ekumenizm???

Jeśli chodzi o błogosławiona Annę Katarzyne Emmerich to wszystkie jej pisma i wizje zostały przebadane przez odpowiednie kongregacje watykańskie. Nie mogłaby byc ogłoszona przez JP2 błogosławioną, gdyby całokształt nie był zgodny z Magisterium Kościoła katolickiego. Takie są zasady Stolicy Apostolskiej co do błogosławionych i świętych. Może coś innego na ten temat wiesz ode mnie?

Także porównanie błogosławionej Anny Katarzyny Emmerich z Vassulą jest niestety gruba pomyłką. Kolejny raz strzelasz sobie w stopę. Miej litość nad swoimi stopami.

pasja

99% ludzi nie zdaje sobie sprawy jak wygladala droga krzyzowa, imho kazdy mysli ze Jezus dostal pare razy po plecach, a korone cierniowa to mu dali i sobie zalozyl jak czapke z daszkiem



Rozumiem ze Mel Gibson sobie sprawe zdaje i zostalo mu to zapewne objawione, skoro nikt poza nim tego nie wie?

scenariusz opiera sie na tekstach anny katarzyny emmerich a nie na nocnych zwidach gibsona, emmerich byla mistyczka i miala wizje duchowe miedzy innymi na temat meki Panskiej

Pasja 2: Rezurekcja

Maja164, muszę Cię skorygować. Książka bł. Anny Katarzyny Emmerich jest jedna i jest to "Żywot i bolesna męka Pana naszego Jezusa Chrystusa i Najświętszej Matki Jego Maryi wraz z Tajemnicami Starego Przymierza według widzeń świątobliwej Anny Katarzyny Emmerich". Podawane przez Ciebie tytuły są wyjątkami z tego dzieła.

Mieszanka wybuchowa!

Najfajniejsze jest zdjęcie Błogosławionej Anny Katarzyny Emmerich ;)

Mieszanka wybuchowa!

Najfajniejsze jest zdjęcie Błogosławionej Anny Katarzyny Emmerich ;)


Ty to dokładnie widać całość przekopałeś ;)

Babilon z wizji bł. stygmatyczki A.K Emmerich

Bł. Anna Katarzyna Emmerich kontemplowała "bolesną mękę naszego Pana Jezusa Chrystusa"

tytuł podobny j/w.
Post, który napisałem skopiowałem, napisałem na innym forum kilka miechów temu, teraz nie posiadam ksiazki.

Pasja (przeniesiony ze starego forum)

to ja temat reaktywuję:

Ks. Marek Czech
O WIELKIEJ MIŁOŚCI

Wielki Post to czas uklęknięcia przed Wielką Miłością - Jezusem Chrystusem, który tak ukochał ludzi, że w przerażających okolicznościach oddał za nich życie. Staramy się to sobie uświadomić poprzez rozważania Męki Pańskiej - bądź to indywidualnie, bądź w czasie nabożeństw Drogi Krzyżowej lub Gorzkich Żali. W bieżącym roku w nasze refleksje wbiły się obrazy z filmu „Pasja”. Obrazy to mocne, drastyczne, wyglądające boleśnie prawdziwie. Ten film niewątpliwie unaocznia tragizm Ofiary Chrystusa, który w swoim człowieczeństwie poddał się najgorszemu egzaminowi, jaki może spotkać człowieka - poddał się cierpieniu, prowadzącemu do śmierci. Poprzez ten tragizm przebija jednak miłość, jaką Bóg Wcielony ofiaruje człowiekowi. Istniejący poza czasem Boży Syn, wchodząc w czas ludzkości przyjmuje człowieczeństwo, na które spada ogrom grzechów wszystkich ludzi wszystkich czasów. Męka Pańska to proces miażdżenia człowieczeństwa Chrystusa. Oglądając sceny biczowania, ukoronowania cierniem, czy samą drogę krzyżową, człowiek jest porażony realizmem tych wydarzeń „To aż tak strasznie wyglądało?” - pyta niejeden.

Wielu mówi, że to przesada, że zbyt okrutne, że bardzo męczące. A przecież to właśnie tak było, wystarczy poczytać Ewangelie, opisy Całunu Turyńskiego, czy wizje kandydatki na ołtarze Anny Katarzyny Emmerich. Męka Chrystusa była rzeczywiście straszliwa. Ciekawe, że dopiero ten film tak wielu ludziom to uświadomił. Dla niektórych jednak ta prawda okazuje się niestrawna. Nie mówię tu o środowiskach organizujących nagonkę na „Pasję”.. To ci, którzy w imię wolności ekspresji czy nieskrępowanych poszukiwań bronią różnych obrzydliwości dokonywanych przez tzw. artystów, ale nie mogą ścierpieć, że ktoś tak dosłownie pokazał Chrystusową Mękę. Ktoś bardzo trafnie napisał, że film wywołuje ostre kontrowersje w środowiskach poszukujących jakiegoś modus vivendi z szatanem. Nic dodać nic ująć.

Co do „przewrażliwionych” katolików, to nie powinni oni bać się prawdy. Patrząc na krzyż nie wystarczy widzieć jedynie „Jezuska” czy „pasyjki”. To spojrzenie nie może być infantylne, sztampowe, ani powierzchowne. Każde spojrzenie na krzyż winno uświadomić ogrom cierpień i ofiary poniesionej przez Bożego Syna. Chyba większość widzów „Pasji” uświadomiła sobie tę prawdę. Chrystusowa ofiara ma wymiar wieczny, co potwierdza największe wydarzenie w historii zbawienia - Zmartwychwstanie (ciekawe, że niektórzy nadwrażliwi katolicy w filmie tego jakby nie zobaczyli). Jezus umarł w swoim człowieczeństwie i zmartwychwstał mocą swego Bóstwa. Na tym opiera się nasza wiara i nasza nadzieja.

zródło: Opoka

Ataki na neokatechumenat

Tomaszu32(zwany niewiernym)!
Zobacz jak to zrobił św.Piotr i nie mów mi o "starochrzescijańskich rytach", bo Msza trydencka i NOM chyba najbardziej przypomina pierwowzór.Nie wspomnę o innych katolickich obrządkach.

http://kupnicka.fm.interia.pl/zycie_jezusa136.htm

Tak widziała to wszystko bł.Anna Katarzyna Emmerich.

Nie zachowuj się jak protestant, bo dosłownie mówisz te same słowa i te same argumenty jak oni , a kłócę się z nimi prawie co dzień.

Kościół opiera się na filarze jakim jest TRADYCJA i zapominasz, że częścią tej TRADYCJI jest PISMO ŚWIĘTE!!!
Nic z tego co do Ciebie mówię nie dociera.
Powtórzę to co Kyllyan:
Jeśli chcesz być w Kościele Rzymsko-Katolickim musisz przestrzegać wszystkich praw KRK. Inaczej jesteś poza Kościołem i ja tego nie ustanowiłem i nie do mnie z pretensjami i uwagami!
I nie rób ściemy z jakimiś "rytami starochrześcijańskimi".
Niewierny Tomaszu!
Otrząśnij się z protestantyzmu, kikoizmu i innych manowców , wstąp do KATOLICKIEJ ŚWIĄTYNI o nazwie KOŚCIÓŁ RZYMSKO-KATOLICKI. Dotkinij ran Chrystusa i klęknij przed Nim i powiedź: Pan Mój i Bóg Mój!!!

Na luteranizm nie ma miejsca w KRK, bo to herezja i poczytaj sobie w wolnych chwilach Kodeks Prawa Kanonicznego, Mszał Rzymski i dokumenty SV2.

Po za tym co to za insynuacja, że ja nie czytam Pisma Świętego. Skąd masz takie informacje.
Poza ty niewierny Tomaszu po pierwsze EGZEGEZA . Sola scripta to praktyka protestancka!

KORZYSTAJ Z BOGACTWA KOŚCIOŁA RZYMSKO-KATOLICKIEGO! Nie wyważaj drzwi otwartych, bo masz wszystko w KRK i pij z tego czystego źródła ile możesz. Masz czyste źródło na zasięg ręki a Ty zabierasz się za kopanie studni w której jest na dnie mętna woda.

Pozdrawiam!

Musashi

P.S.
Nigdy nie wspominaj już o jakiś "rytach starochrześcijańskich". Nie strzelaj sobie gola do własnej bramki .

Sprzedam/Kupię/Zamienię

Pomyślałam sobie, że założę tutaj taki temat, bo czasami ktoś z nas ma coś do sprzedania, lub czegoś poszukuje, nie związane z Kelly, aczkolwiek jak ktoś będzie miał ochotę tutaj coś ogłosić, a nie zakładac nowy temat, to też czemu nie.

A, ze nic nie dzieje się bez przyczyny, ja oczywiście mam coś do sprzedania. Ogólnie rzecz biorąc chcę sprzedać prawie cały zbiór (brakuje trzech książek) Johnatana Carrolla. Nie mam Kości Księżyca, Krainy Chichów i Zakochanego Anioła, pozostałe 16 mam. Myślałam oczywiście o allegro, ale z tego, co tam widziałam, to jest małe zainteresowanie jego ksiażkami, więc próbuję i w innych miejscach. Cena- myślę, ze około 200 zł- każda z ksiażek kosztowała 25- 30 zł, jest ich 16, więc nie jest to chyba cena wygórowana. Popytajcie może wśród znajomych. Moze ktoś się skusi.

Mam jeszcze:

dwu tomowy słownik niemiecko- polski i polsko niemiecki, po ponad 1000 str. każdy, Państwowe Wydawnictwo Wiedza Powszechna Warszawa 1989- 120 zł oba tomy

Nowe repetytorium z gramatyki języka niemieckiego, Stanisław Bęza, Wyd Szklne PWN, Wawa 1999- 17 zł

Jerzy Prokopczuk- Historia Powszechna 1871-1939 WSiP 1984- 12zł

Janusz Pajewski- Historia Powszechna 1871- 1918 PWN Wawa 1978- 15 zł

Torsten Krol- Biali Bogowie- 15 zł (nowa)

Harper Lee- Zabić drozda- 17 zł (nowa)

Lisa Gardner- Zaginiona- 15 zł (nowa)

Thich Nhat Hanh- Nauka o miłości- 17 zł (nowa)

Anna Katarzyna Emmerich- Pasja- 17 zł

Sylvia Nasar- Piękny Umysł- biografia- 17 zł.

To na razie tyle.
Aaaa, jak ktoś z Was sprzeda jakiemuś znajomemu po droższej cenie, to dla mnie tylko proponowana- różnica dla Was.

Aaaa i jeszcze jedno. temat oczywiście nie jest tylko dla mnie, jak ktoś coś chce sprzedać, to też moze.

Dobra książka nie jest zła...

"Dzienniczek. Miłosierdzie Boże w duszy mojej" Siostry Faustyny Kowalskiej.

zdecydowanie ksiązka warta polecenia... daje do myslenia... jeszcze poleciam zywot NMP według Anny Katarzyny Emmerich (tej stygmatyczki która miała wizje męki Chrystusa)

Stygmaty

W katolicyzmie stygmat jest symbolem szczególnego związku z Bogiem.

Stygmatem mogą być np. rany pojawiające się u ludzi a odpowiadające ranom Chrystusa (na dłoniach, stopach i boku). Człowiek u którego takie rany występują nazywany jest stygmatykiem. Stygmatykami byli między innymi święty Franciszek z Asyżu oraz Ojciec Pio. Rany takie mogą cały czas krwawić, nie goją się, ale także nie ropieją mimo braku sterylności, a po śmierci stygmatyka często znikają. Stygmaty były przyczyną wielu kontrowersji wśród katolików, głównie dotyczących ich autentyczności oraz możliwości kontrolowania przez naznaczonego.

Uczniowie Chrystusa zostali naznaczeni stygmatem Ducha |więtego, objawiającym się jako umiejętność komunikacji w dowolnym języku, przedstawianym również jako język ognia ponad głową naznaczonego.

Niektórzy święci i błogosławieni, którzy mieli widoczne lub ukryte stygmaty

* św. Franciszek z Asyżu
* św. Małgorzata Węgierska
* św. Małgorzata z Kortony
* bł. Mechtylda z Hackeborn
* św. Gertruda Wielka
* św. Klara z Montefalco
* bł. Klara z Rimmi
* bł. Aniela z Foligno
* św. Katarzyna ze Sieny
* bł. Dorota z Mątowów
* św. Franciszka Rzymska
* św. Katarzyna z Genui
* św Teresa z Avila
* św. Katarzyna Ricci
* św. Magdalena Pazzi
* św. Jan Boży
* św. Jan od Krzyża
* św Alfons Rodriquez
* św. Małgorzata Maria Alacoque
* św. Weronika Giuliani
* Anna Katarzyna Emmerich
* św. Gemma Galgani
* Maria Marta Chambon
* Maria Józefa Menendez
* św. Faustyna Kowalska
* Adrienne von Speyr
* Alexandrina Maria da Costa
* Teresa Neumann
* św. Ojciec Pio
* Marta Robin



[wikipedia.pl]

zmieniłem post, bo to co było, nie dało się przeczytać! każda z wymienionych osób zasługuje zresztą na osobny temat! /dzok

Komunia Święta: "na stojąco" i "na ręke"

Anna Katarzyna Emmerich



Dodajmy, że bł. Anna Katarzyna Emmerich została niedawno beatyfikowana przez sł.B. Jana Pawła II.

1

Nie odpowiedziałeś na moje pytanie, tylko wypisujesz jakieś bzdury? Skąd wziąłeś, że Maryja miała inne dzieci? To Ty nie rozumiesz Pisma Św. Dlaczego mi nie odpowiedziałeś jakiego wyznania jesteś? Czyżbyś się bał ujawnić?
Nie odpowiadasz na moje pytania tylko wypisujesz coraz to inne brednie.
Co znaczyło pozdrowienie Archanioła Gabriela "Bądź pozdrowiona pełna łaski" . Maryja jest skarbnicą łask Bożych,imię Miriam znaczy morze, morze łask Bożych, jest Dziewicą Niepokalanie Poczętą, jest Świątynią Pana Boga, jest ową apokaliptyczną Niewiastą depczącą łeb smokowi czyli szatanowi, jest tą o której mowa jest w księdze rodzaju.Mówi o tym Pismo Św. , liczne objawienia Świętych (w które ty na pewno nie wierzysz). Nasza natura jest tak skażona, że potrzebujemy pośredniczki Maryi, aby za jej pośrednictwem zbliżyć się do Jezusa. Cześć i szacunek do Matki Jezusa Chrystusa nie odejmuje czci Jezusowi czego ty próbujesz dowieść. Wprost przeciwnie jest znakiem pokory. Polecam tobie książkę Św. Ludwika Maria Grignon de Montfort "Traktat o prawdziwym Nabożeństwie do NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY". Poczytaj sobie również życiorys Ojca Pio i co mówił o naszej kochanej Matce, poczytaj również objawienia błogosławionej Anny Katarzyny Emmerich. Wtedy porozmawiamy. Poczytaj o objawieniach Maryjnych i o tym co Pan Jezus mówił do swoich wybranych dusz np. Św. Faustyny Kowalskiej. Zapoznaj się z historią narodu Polskiego: wspomnę cud nad Wisłą w święto Wniebowzięcia NMP, obrona Jasnej Góry. Jeżeli nie chcesz tego uznać nie jesteś ani prawdziwym wyznawcą Chrystusa, ani prawdziwym Polakiem, jesteś jakimś dziwotworem, interpretującym Pismo dowolnie, wybierającym to co ci się podoba, pysznym człowiekiem ubliżającym czci Matki Jezusa Chrystusa, szerzącym herezje i innych tych maluczkich, nieutwierdzonych w wierze wprowadzającym w błąd.

kapliczeczka

Nieco poniżej kaplicy bije źródełko uznawane za równie cudowne jak źródło w Lourdes. Wokół ludzie, którzy chcą zaczerpnąć cudownej wody. Na gałązkach drzew, na występach skalnych poprzyczepiano mnóstwo chusteczek, karteczek i wstążek z prośbami i modlitwami.
Miejsce to odkryto dopiero w XIX wieku, po opublikowaniu objawień niemieckiej zakonnicy Anny Katarzyny Emmerich z Westfalii. W jednej ze swych wizji dokładnie opisała miejsce w głębokim lesie, na wysokiej górze nad azjatyckim miastem Efez, gdzie znajdować się miało cudowne źródło i dom zamieszkany przed wiekami przez Maryję. Kościół uznał ślady pobytu Matki Boskiej w tym miejscu za autentyczne. Od tego momentu stało się ono ważnym centrum pielgrzymkowym, a papież Paweł VI nadał Meryemana rangę równą Lourdes i Fatimie.
http://www.halinagredka.info/index.php? ... ews_id=147

W rzeczywistości, jak się wydaje, pobyt św. Jana Ewangelisty w Efezie był spowodowany nasilającymi się prześladowaniami chrześcijan żyjących w Jerozolimie w latach 37-45. Na wzgórzu Coressus zwanym Wzgórzem Słowików, powyżej ruin Efezu, znajduje się niewielka kapliczka wybudowana na fundamentach domu, w którym, zgodnie z legendą, mieszkała Matka Boża. Miejsce to zostało odnalezione 29 czerwca 1891 r. przez wyprawę badawczą zorganizowaną przez księży lazarytów z Izmiru, po opublikowaniu książki Katarzyny Emmerich Życie Najświętszej Maryi Panny, napisanej na podstawie relacji z wizji zakonnicy. Podany w książce opis położenia wzgórza, niewielkiego domku, detale związane z jego układem były zgodne z odnalezionym przez lazarytów. Domek Matki Bożej uznawany jest przez muzułmanów i chrześcijan za miejsce święte.

Trzy osoby, które chcielibyście, żeby żyły.

Rysiu, aby żył wyszedł z dragów i był szczęsliwym człowiekiem. NIestety tak się nie stało. Ale wierzę, ze Pan Bóg Go przyjał do Siebie bo Rysiu miał SERCE.

Jan Paweł II - bez Niego jest inaczej. Bardzo Go brak Polsce. Strata wielka, też doceniłam Go po śmierci jak Rysia.

Mój Dziadek- bardzo mądry i dobry człowiek - autsajder zyciowy, żył swoja fiolozofią... brak mi Go.

Ale nie martwcie sie, kiedyś spotkamy tych ktorych kochamy

Na razie pamietajmy o nich

Wdzięczność dusz czyśćcowych

Katarzyna Emmerich mówi: To, co ktoś dla dusz czyśćcowych czyni, czy modli się za nie, czy ofiaruje cierpienie, zaraz mu to wychodzi na korzyść i wtedy one są bardzo zadowolone, szczęśliwe i wdzięczne. Kiedy za nie ofiaruję moje cierpienie, wtedy one modlą się za mnie.

Anna Maria Lindmayr: Żaden okres mojego życia nie był dla mnie tak szczęśliwy i bardziej błogosławiony niż czas, który spędziłam z duszami i dla dusz czyśćcowych. Bóg wspaniałomyślnie nagradza miłość do dusz czyśćcowych i tą drogą najprędzej pomaga nam w cnotach i doskonałościach, ponieważ te dusze leżą Mu bardzo na Sercu, dlatego że są najbiedniejsze i same już sobie pomóc nie mogą.

Święty proboszcz z Ars także mówi: O, gdyby wiedziano, jak wielką moc posiadają te dusze nad Sercem Bożym i jakie łaski można za ich wstawiennictwem uzyskać, nie byłyby tak bardzo opuszczone. Kiedy uprosić chcemy u Boga prawdziwy żal za nasze grzechy, zwróćmy się do dusz czyśćcowych, które od tak wielu lat żałują za swe grzechy w płomieniach ognia czyśćcowego. Trzeba się dużo za nie modlić, aby i one modliły się dużo za nas.

Św. Katarzyna z Bolonii (zm. 1463) wyjaśnia: Często to, co przez Świętych w Niebie uzyskać nie mogłam, otrzymałam natychmiast, kiedy zwróciłam się do dusz w Czyśćcu. Przyczyną tego - podaje Anna Maria Lindmayr - nie jest to, że nas dusze czyśćcowe wysłuchały, ale to, że Bóg nas wysłuchał ze względu na Jego Miłość do tych biednych dusz, które Bóg bardzo kocha.

Blogoslawiona Anna Katarzyna Emmerich

Z pewnoscia slyszeliscie wiele o niej.Chcialbym przyblizyc wszystkim jej postac.Godne uwagi sa jej pisma dostepne na ponizszej stronie.

http://www.sm.fki.pl/emmerich.php?nr=1

Blogoslawiona Anna Katarzyna Emmerich

Mam wielkie nabozenstwo do Blogoslawionej Anny Katarzyny Emmerich i czesto prosze ja o wstawiennictwo.Swieci takiego kalibru moga wiele nam pomoc.

Sobór trwa nadal!

A więc to ze strony Vassuli Ryden voxdomini nasz Katolik czerpie te swoje wizje o ohydzie spustoszenia.


Z objawienia Anny Katarzyny Emmerich, jeśli ktos potrafi czytac.

Sobór trwa nadal!

Małe sprostowanie

To nie objawienia Anny Katarzyny Emmerich....tylko twórczośc niejakiego Klemensa Brentano, pisarza majacego bujna wyobraźnię

indeks ksiąg nakazanych

Najlepsza książką jest objawienie Anny Katarzyny Emmerich, gdzie jest napisane wszystko, co potrzebne do wzrostu wiary i obrony przed błędami modernizmu.

ŚWIĘCI!!!

,, Jedna myśl o Bogu znaczy więcej niż cały Wszechświat'', bł. Anna Katarzyna Emmerich.

Żywot i Bolesna Męka Pana Naszego Jezusa Chrystusa Emmerich

Żywot i Bolesna Męka Pana Naszego Jezusa Chrystusa

Anna Katarzyna Emmerich



Po Piśmie Świętym uważana za jedną z najlepszych w dwutysięcznej historii chrześcijaństwa! To wielka Łaska Boża na obecne czasy!

Skierowana nie tylko do wierzących, aby jeszcze bardziej ożywili i pogłębili swoją wiarę i miłość do Boga, ale do wszystkich ludzi, wykształconych i prostych, odłączonych od Kościoła Katolickiego jak i niewierzących w Boskie i odkupieńcze posłannictwo Chrystusa. To unikalne, jedyne w Polsce wydanie zawiera opis wszystkich nadprzyrodzonych wizji słynnej na cały świat niemieckiej stygmatyczki A. K. Emmerich.

Dzięki specjalnej Łasce Bożej widziała całe dzieło stworzenia i odkupienia, stworzenie Aniołów, Raju, Adama, Ewy i ich upadek, oraz jak Bóg przez wielkich Proroków Starego Testamentu przygotowywał ludzkość na przyjście Jezusa. Widziała też początki Kościoła i przyszłe Jego zmagania z Szatanem aż do końca czasów. Dowiadujemy się o wydarzeniach i wielkich postaciach ze Starego jak i Nowego Testamentu oraz podróżach apostolskich Jezusa o których nie ma wzmianki w Piśmie Świętym i Tradycji.

Objawiona jej działalność nauczycielska i cudotwórcza Jezusa aż do Jego Wniebowstąpienia, może być wielką pomocą dla kapłanów w ich pracy duszpasterskiej. Fenomen tej książki polega na tym, że nikomu nie udało się tak realistycznie ukazać zarówno Bóstwo jak i człowieczeństwo Chrystusa. Nikt tak realistycznie i w całej swojej głębi (poza Matką Bożą), widzianej od strony historycznej jak i duszy Jezusa, nie miał objawionej Jego wstrząsającej Męki, która zainspirowała Mela Gibsona, twórcę najlepszego w historii chrześcijaństwa filmu religijnego “PASJA”, który tylko w małej cząstce oddaje to co zostało tutaj opisane!
Nie mając żadnego wykształcenia i nie będąc nigdy w Palestynie wprawiła w zdumienie wielu uczonych, większą od nich samych, znajomością bohaterów biblijnych, faktów historycznych i miejscowości na przełomie tysięcy lat.

Jest ona dostepna też w sieci. Podaję link:

Żywot i Bolesna Męka Pana Naszego Jezusa Chrystusa - według objawienia Anny Katarzyny Emmerich

Krytycznie o "modlitwach o uzdrowienie"


Wg mnie dobrze by było gdyby we wszystkich Kościołach i Kaplicach Rzymsko - Katolickich były celebrowane Msze Trydenckie i NOM, a wierni mogli wybierać w której chcą uczestniczyć.



W książce A.K.Emmerlich przeczytałam tak:

"Zobaczyłam znowu nowy i dziwny Kościół, który oni próbowali zbudować. Nie było w nim nic świętego... Ludzie miesili chleb w krypcie poniżej... ale on nie podnosił się, ani oni nie otrzymywali Ciała Naszego Pana, ale tylko chleb. Ci, którzy byli w błędzie przez nich niezawinionym i którzy pobożnie i płomiennie pragnęli Ciała Jezusa otrzymywali pocieszenie duchowe, ale nie działo się to przez przyjmowanie Komunii. Wtedy mój Przewodnik (Jezus) powiedział: TO JEST BABEL".
Anna Katarzyna Emmerich

Katarzyna Emmerich widziała w objawieniu Kościół w kształcie majestatycznej katedry. Przed portalem znajdowała się głęboka rozpadlina. Po drugiej stronie tej przepaści czekał olbrzymi tłum ludzki, który chętnie byłby wszedł do świątyni, gdyby go od niej nie dzieliła ta przepaść. Księża znaleźli jednak radę. Poszli do kościoła, odłamywali blok za blokiem z głównego ołtarza i rzucali w ten sposób zdobyte marmury w przepaść, póki się nie wypełniła. Cel był osiągnięty. Most nad przepaścią zrobiony. Tłum rzucił się z radością na wyrównaną rozpadlinę, witając księży jako przyjaciół ludzkości. Ludzie padli sobie w ramiona i płakali z miłości i radości, gdyż znikły różnice. W tryumfie wkroczono do świątyni. Lecz gdy się z bliska przyjrzano, zobaczono, że tam nie było - Tabernakulum!

Na co się zda wyjście na spotkanie, jeśli się sami zatracimy, przestaniemy być sobą? Leon XIII, wielki papież pokoju, powiedział: Nic tak Kościołowi nie zaszkodziło, jak ta wieczna ustępliwość.

Teatr Nowy

Sylwestrowa premiera w Nowym

29.12.2006

Teatr Nowy przygotował na sylwestrowy, niedzielny wieczór premierę trzech jednoaktówek Antoniego Czechowa: "Oświadczyny", "Niedźwiedź" i "Łabędzi śpiew". Reżyserem widowiska, pod współnym tytułem "Romans z Czechowem", jest Mariusz Pilawski. Występują m.in. Magdalena Kaszewska, Danuta Rynkiewicz, Mieczysław A. Gajda, Marek Kołaczkowski. Dopełnieniem wieczoru będą: koncert ballad Włodzimierza Wysockiego w wykonaniu Eugeniusza Malinowskiego, bankiet i loteria sylwestrowa. Początek o godz. 19.

Popularne wesołki sylwestrowe przygotowały też inne teatry. Teatr Powszechny w ostatni dzień roku zagra "Szalone nożyczki" Paula Poertnera, w reżyserii Marcina Sławińskiego. Po spektaklu swoje ulubione piosenki zaśpiewają: Marta Kuśmirek, Jacek Łuczak i Artur Majewski. Piosenka towarzyszyć będzie również widzom, którzy wybiorą się do Teatru im. Jaracza. Zobaczymy w nim program "Mów mi o miłości, czyli wieczór romansów rosyjskich" przygotowany przez Waldemara Zawodzińskiego, Teresę Stokowską-Gajdę i Stanisława Kwaśniaka. Trzon wieczoru stanowić będą pieśni i romanse Aleksandra Wertyńskiego. Wśród wykonawców będą: Kamila Klimczak, Urszula Gryczewska-Staszczak, Radosław Osypiuk, Michał Staszczak.

Na satyryczną szopkę "Ojczyzna Dulszczyzna, czyli dom wariatów" Tomasza Pietrasika zaprosi Teatr Arlekin. Teatr Studyjny w wieczór sylwestrowy zaproponuje "Apetyt na..." - spektakl muzyczny z piosenkami Agnieszki Osieckiej w wykonaniu Małgorzaty Flegel i Wojciecha Poradowskiego. W Teatrze Muzycznym zaś grać będzie Orkiestra Adama Manijaka, a podczas koncertu wystąpią: Anna Walczak, Kamila Cholewińska, Tomasz Rak, Zbigniew Macias i popularny aktor Piotr Machalica. Atrakcją będzie pokaz tańca towarzyskiego w wykonaniu Marty Wach i Piotra Włodarczyka. Sylwestrowy koncert proponuje również Teatr Wielki. Pod batutą Kazimierza Wiencka i Tadeusza Kozłowskiego wystąpią gwiazdy opery w repertuarze zdecydowanie lżejszym niż zwykle.

Na pożegnanie starego roku zapraszają też łódzcy filharmonicy. W ostatnim koncercie roku Orkiestra Symfoniczna FŁ wystąpi pod batutą swego artystycznego szefa - Tadeusza Wojciechowskiego. W programie znajdą się słynne arie i duety operetkowe Johanna Straussa, Ferenca Lehara, Emmericha Kálmána oraz kompozycje uwielbiane przez melomanów: Uwertura kubańska i Błękitna rapsodia George'a Gershwina, a także suita Leonarda Bernsteina "West Side Story". Solistami będą: Katarzyna Matuszak (sopran), Rafał Bartmiński (tenor) i Adam Manijak (fortepian).



(dp) - Dziennik Łódzki

Stygmaty- oznaki wiary, czy choroby psychicznej?

W XX wieku badania nad fenomenem stygmatyzacji prowadziły całe sztaby wybitnych naukowców, usiłujących wyjaśnić podłoże powstawania i trwania owych ran Wysuwano rozmaite hipotezy, sugerujące m. in. podłoże histeryczne, neurotyczne, hipnotyczne, czy też ogólnie - wegetatywne Rozważano także możliwość autosugestii, wizualizacji w nadjaźni, czy też syntonii.

Cóż, dla psychologa owo utożsamienie zdaje się nosić znamiona syntonii, empatii, czyli współbrzmienia emocjonalnego oraz poznawczego, i to w stopniu najwyższym Z medycznego punktu widzenia trudno znaleźć wystarczające przesłanki, które wyjaśniałyby podłoże tak wstrząsających zmian fizycznych na ciele.

Nie mniejsze zdumienie budzą rozmaite okoliczności, towarzyszące stygmatyzacji — np. u stygmatyka leżącego na wznak krew spływa z ran nóg w kierunku przeciwnym do siły ciążenia, wydobywa się z nich przyjemna woń, podobna do zapachu kwiatów, a na dodatek obficie krwawią, chociaż znajdują się na ciele z dala od wielkich naczyń krwionośnych.

Liczbę stygmatyków w dziejach Kościoła szacuje się na 350 osób. W XIX wieku francuski lekarz Antoine Imbert-Gourbeyre zebrał dokumentację obejmującą 321 stygmatyków, w tym ponad 40 mężczyzn. Wszyscy oni byli dla ludzi swojej epoki swoistymi „znakami czasu", przypominającymi o cierpieniach Odkupiciela, zarówno tych fizycznych, jak i duchowych.

Stygmatyzacji towarzyszą, najczęściej, także inne charyzmaty: wizje mistyczne - podczas nich stygmatyk nie reaguje na bodźce zewnętrzne - bilokacja (przebywanie jednocześnie w kilku miejscach), lewitacje, jasnowidzenia, dar prorokowania, czy obcowania z duszami zmarłych. Ludzie tak szczególnie naznaczeni przez Boga wyrzekają się siebie i ofiarowują swe cierpienia za grzechy innych, stając się dla świata żywym obrazem Męki Zbawiciela.

Oprócz tych stygmatyków, które wymieniła Triinu byli jeszcze:

św. Małgorzata Węgierska
bł. Klara z Rimmi
św. Franciszka Rzymska
św. Katarzyna ze Sieny
bł. Aniela z Foligno
św. Katarzyna z Genui
św Teresa z Avili
św. Katarzyna Ricci
św. Magdalena Pazzi
św. Faustyna Kowalska
Adrienne von Speyr
św. Jan Boży
św. Jan od Krzyża
św Alfons Rodriquez
św. Gemma Galgani
Marta Robin
św. Małgorzata Maria Alacoque
św. Weronika Giuliani
Anna Katarzyna Emmerich
Maria Józefa Menendez
Maria Marta Chambon
św. Gertruda Wielka
św. Klara z Montefalco
św. Małgorzata z Kortony
bł. Mechtylda z Hackeborn

Polecam Wam obejrzeć film STIGMATA ))))))))))

Wiara rodzi się z tego co się... CZYTA :)

Maria Valtorta, Poemat Boga Człowieka Tom I - XI, 1998 : Słowa autorki znakomicie tłumaczą jej Epifanię, odrzucając złe intencje, na rzecz próby przypomnienia ludzkości jej obecnego stanu:

Dzieło to nic nie dorzuciło do Objawienia, lecz wypełniło luki, które powstały z przyczyn naturalnych oraz z woli nadprzyrodzonej. A jeśli spodobało mi się zrekonstruować obraz Mojej Boskiej Miłości – jak czyni to ten, kto rekonstruuje mozaikę, układając oderwane lub brakujące kawałki dla przywrócenia jej doskonałego piękna – i jeśli postanowiłem uczynić to właśnie w wieku, w którym ludzkość spieszy się w kierunku przepaści ciemności i przerażenia, to czy możecie mi tego zabronić?



Równie warte polecenia są książki, zawierające wizje mistyczki i stygmatyczki- Anny Katarzyny Emmerich

Żywot i Bolesna Męka Pana Naszego Jezusa Chrystusa i Najświętszej Matki Jego Maryi wraz z Tajemnicami Starego Przymierza

Pasja...

Droga Krzyżowa wg widzeń A.K. Emmerich

A na koniec jeszcze książki czołowego włoskiego egzorcysty i oficjalnego egzorcysty Państwa Kościelnego- Garbiele Amortha

Egzorcyści i psychiatrzy
Wyznania egzorcysty
Nowe wyznania egzorcysty

Pasja

Dzięki temu, że teraz mam możliwość słuchania katolickiego radia, mam dostęp do najnowszych wiadomości związanych z Kościołem.

Dużo się w Stanach ostatnio mówi na przykład o nowym filmie Gibsona "Pasja Jezusa Chrystusa". Wejdzie on na ekrany 25. lutego, w środę popielcową. Wczoraj usłyszałem, że stanie się to w 3500 kinach, największe otwarcie w historii dla filmu z napisami, gdyż nie jest to film angielskojęzyczny. Myślę, że jest on nakręcony w orginalnym języku, zapewne po aramejsku i łacinie.

Mel Gibson jest katolikiem i to jednym z tych nielicznych w Hollywood, którzy się nie kryją ze swą wiarą. Kilkanaście lat temu kupił on podobno pudło używanych książek w antykwariacie i wśród nich była książeczka opisująca widzenia Anny Katarzyny Emmerich. W Polsce jest bardzo popularna książeczka pt. "DROGA KRZYZOWA według widzeń swiątobliwej Anny Katarzyny Emmerich" , ze zdjęciem rzeźby ukoronowanej twarzy Jezusa na okładce, można ją znaleźć w każdej katolickiej księgarni.

Właśnie ta wizja opisana przez Annę Katarzynę Emmerich tak zafascynowała Gibsona, że postanowił nakręcić film z ostatnich 12 godzin życia Jezusa. Powstał film wstrząsający. Podobno nikt, kto oglądał ten film, nie ma suchych oczu. Papież po zobaczeniu filmu powiedział, cytuję za angielskojęzycznym źródłem: "It is like it was." "Jest tak, jak było."

Film oprócz zachwytów i opini typu: Najlepszy film o tematyce chrześcijańskiej w historii kinematografii, czy: Najlepsze narzędzie ewangelizacyjne w dwutysięcznej historii chrześcijaństwa sprowokował też wiele negatywnych opini. Głownie wśród liberalnych środowisk, wojujących feministek, antychrześcijańsko nastawionych Żydów itp. Muszę tu jednak wyraźnie zaznaczyć, ze wiele osób pochodzenia Żydowskiego bardzo pozytywnie się wypowiedziało o tym filmie. Jeden z rabinów powiedział na przykład: Ja czytałem Ewangelie, film ten opisuje taką rzeczywistość, jaka jest w nich opisana.

Na Onecie jest link do zwiastuna filmu i galeria zdjęć, można to znaleźć tutaj.Uprzedzam tylko, że komentarze internautów, jak zwykle na Onecie, śa raczej poniżej wszelkiej krytyki.
Także jest już oficjalna strona producentów filmu w języku polskim: PASJA

W USA także nasi bracia protestanci są bardzo podekscytowani tym filmem, w wielu miastach wysyłają indywidualne zaproszenia do wszystkich domów, zawiadamiające o premierze tego filmu.

Jeszcze na koniec ciekawostka. Rolę Maryi, Matki Jezusa gra Rumunka, a raczej Żydówka mieszkająca w Rumunii.

Ciekawy jestem, jak film zostanie odebrany, gdy już wejdzie na ekrany. Mam nadzieję, że okaże się takim arcydziełem, jakim się zapowiada. I że wszyscy zobaczymy, jak wielką cenę musiał Jezus zapłacić za nasze grzechy i może nie będziemy tak lekko do nich podchodzić.

Rozważania DROGI KRZYŻOWEJ...

Na stronie macie napisane, że to rozważania wg. "Pasji" M. Gibsona. Może się mylę, ale to są chyba rozważania wg. wizji widzeń Anny Katarzyny Emmerich, tak?

Pomoce Życiowe

Dziś od Baśki dostałem adres do tekstów objawień Anny Katarzyny Emmerich

Pasja...:)

Właśnie zaczęłam czytać Pasję opowiedzianą przez Annę Katarzynę Emmerich..A tak w ogóle to "zwinęłam" ja na tydzień koledze, po jego omowej konferencji..
Myślę, że warto zajrzeć do tej lektury..

Pozdrawiam!!!

Kama

Stygmaty


Mówi się nawet o 350 stygmatykach. Najważniejsi z nich to:

Adrienna von Speyr
Alexandrina Marta da Costa
Aniela z Foligno
Anna Maria Taigi
Baptista Varani
Dorota z Mątowów
Faustyna Kowalska (stygmaty ukryte)
Franciszka z Rzymu
Franciszek z Asyżu
Gemma Galgani
Jan Boży
Katarzyna Emmerich
Katarzyna del Ricci
Katarzyna z Genui
Katarzyna z Racconigi
Katarzyna ze Sieny
Karol z Sezze
Klara z Montefalko
Klara z Rimmi
Koletta
Lucyna z Narni
Ludwina z Schiedam
Lutgarda
Magdalena Pazzi
Małagorzata Maria Alacoque
Małgorzata z Cortony
Maria od Wcielenia
Maria Anna od Jezusa
Maria Franciszka
Maria Józefa Menendez
Maria Magdalena z Pazzi
Maria Marta Chambon
Marta Robin (proces w toku)
Mechtylda z Hackeborn
Osanna z Mantui
Pio
Rita z Cassii
Stefania Quinzani
Teresa Marchocka (proces w toku)
Teresa Neumann (proces w toku)
Teresa z Avilla
Wanda Boniszewska (proces w toku)
Weronika Giuliani



No tak, ta lista jest dluga, tylko niepełna, po za tym jak do tej pory nie natrafilem na informacje, że Jan Boży, Koletta, Baptista Varano (a nie żadne Varani) posiadali stygmaty?
Znajdźcie mi takie info w ich życiorysach? Zbieram wszelkie informacje na temmat stygmatyków i jakos do tej pory ne spotkałem się z informacjami świadczącymi, że te osoby te stygmaty posiadały.

Tych osób jest naprawdę dużo, co ciekawsze są osoby żyjące, które posiadają stygmaty (oczywiście nie wliczam do tego grona szanownego BONGIOVANIEGO, bo jak narazie Kościół ma wiele wątpliwości co do jego stygmatów i przesłań jakie głosi. Bardziej obszerną listę umieściłem na swoim forum, ale to też nie są jeszcze wszyscy.

Ze względu na późną porę ograniczę się narazie do tej jednej wypowiedzi.
W kolejnej wypowiedzi postaram się odpowiedziec na kilka kwestii tutaj poruszanych, bo jak zauważyłem, nie wszystko dla niektórych osób jest jasne.

Pozdrawiam

Jak to było ze świętą Weroniką??

A jednak z tego co wiem, mistyczka Anna Katarzyna Emmerich opisała w Pasji św. Weronikę...

Pozdrawia Filozof

Co to jest ekumenizm???

Porównałeś Kościół do budowli. Posłużę sie podobną metaforą z wizji błogosławionej Anny Katarzyny Emmerich:

BURZENIE KOŚCIOŁA
Zobaczyłam Kościół św. Piotra i ogromną ilość ludzi pracującą by go zburzyć. Ujrzałam też innych naprawiających go. Linia podziału pomiędzy wykonującymi tę dwojaką pracę ciągnęła się przez cały świat. Dziwiła mnie równoczesność tego, co się dokonywało. Burzyciele odrywali wielkie kawały (budowli). Byli to w szczególności zwolennicy sekt w wielkiej liczbie, a z nimi – odstępcy. Ludzie ci, wykonując swą niszczycielską pracę, wydawali się postępować według pewnych wskazań i jakiejś zasady. Nosili białe fartuchy, obszyte niebieską wstążką i przyozdobione kieszeniami z kielniami przyczepionymi do pasa. Mieli szaty wszelkiego rodzaju. Byli pomiędzy nimi ludzie dostojni, wielcy i potężni w mundurach i z krzyżami, którzy jednak nie przykładali sami ręki do dzieła, lecz kielnią oznaczali na murach miejsca, które trzeba było zniszczyć. Z przerażeniem ujrzałam wśród nich także katolickich kapłanów. Zburzono już całą wewnętrzną część Kościoła. Stało tam jeszcze tylko prezbiterium z Najświętszym Sakramentem. (A. II. 202-203)

Zobaczyłam też, że Rzym stoi jak wyspa, jak skała pośrodku morza, gdy wszystko wokół niego obraca się w ruinę. Gdy patrzyłam na burzących, zachwycała mnie ich wielka zręczność. Posiadali wszelkie rodzaje maszyn, wszystko dokonywało się według pewnego planu. Nic nie waliło się samo. Nie robili hałasu. Na wszystko zwracali uwagę, uciekali się do wszelkich rodzajów podstępów i kamienie wydawały się często znikać w ich rękach. Niektórzy z nich ponownie budowali; niszczyli to, co było święte i wielkie, a to, co budowali było próżne, puste i powierzchowne. Np. wynosili kamienie z ołtarza i budowali z nich schody wejściowe. (A. III. 556)

Z kamieni ołtarza buduja schody wejściowe. Tak wygląda twa budowla.

pasja

scenariusz opiera sie na tekstach anny katarzyny emmerich a nie na nocnych zwidach gibsona, emmerich byla mistyczka i miala wizje duchowe miedzy innymi na temat meki Panskiej



OK czyli jednak objawienie.

Religia

Ekhm... Nie jesteś na bierząco. Badanie węglem C14 zostało wyśmiane przez wszystkich naukowców STURP badających Całun.

Poza tym:

*Na całunie stwierdzono zgodność z obowiązującą w czasach Chrystusa modą, co my wiemy raptem od kilkudziesięciu lat. Jakim cudem wiedziałby to średniowieczny twórca?

*Całun *nie został zdjęty z ciała*! Stwierdzono, iż miał styczność z ciałem ludzkim przez ok. 3 doby a potem ciało "wyparowało". Po prostu zniknęło. Nie ma śladu mikrouszkodzeń jakie powstałyby po zdjęciu z trupa. Vide zmartwychwstanie.

*Na całunie są wszystkie ówczesne pyłki roślin i żadnych innych tylko te, które były na terenach Jerozolimy i tych, o których wiadomo, że całun tam był (np. Konstantynopol-Bizancjum) lub mógł być.

*Wizerunek z Całunu odkrywa wiedzę o ciele człowieka, którą *nawet my* dysponujemy od niedawna. Skąd miał ją czerpać domniemany twórca?

*Wizerunek został *wypalony*. I to metodą do dziś nam nieznaną.

Polecam lekturę książki "Spór o Całun Turyński". Może wtedy przestaniesz, niewierny Tomaszu, opowiadać tak oczywiste slogany, które już dawno zostały doszczętnie ośmieszone.

A jeśli chodzi o filipińczyków to w ich uzdrowieniach nie ma cudu, tylko wykorzystanie bioenergii, która otacza każdy żywy organizm. To nauka a nie cuda. Ludzki organizm ma zdumiewający potencjał regeneracyjny. Zresztą tę aurę można fotografować. Ale to nie wyjaśnia jakim cudem kobieta *widzi bez źrenic* (!!)... Tego żaden filipińczyk nie potrafi. To jest ewidentnie i w oczywisty sposób sprzeczne z prawami natury. Ale to się działo i dzieje nadal.

A jeśli chodzi o ogień i poparzenia. Św. Bernadetta Soubirous trzymała palce w płomieniu (w czasie widzenia) przez *kwadrans*. Widział to lekarz ateista. I zaświadczył, że nie mogła to być hipnoza bo hipnoza nie czyni ognioodpornym...
Po objawieniach w Lourdes większość lokalnych masonów i ateistów nawróciła się na katolicyzm. Może i na niektórych z was pora przemyśleć pewne sprawy.

Polecam książki:
*wspomnianą "Spór o Całun Turyński"
* na temat o. Pio też warto poczytać
*"Mistyczne Miasto Boże" Marii z Agreda
*książki o męce Chrystusa wizjonerki Anny Katarzyny Emmerich i pochodne (np. "Pasja")

Najpierw radzę poczytać, potem się śmiać -bo naprawdę nie ma z czego.

Przytoczę zdanie demona z egzorcyzmów, które czytałem w książce "Ostrzeżenie z zaświatów":


"Ludzie są głupcami! Ludzie są przeklętymi głupcami! Takie skarby, a wy zamiast je czytać zapominacie o nich i pozwalacie im pleśnieć!"



Widząc niektóre ludzkie reakcje skłonny jestem przyznać demonowi (bodajże Judasz czy Belzebub to był... nie pamiętam...) przynajmniej częściową rację.
Uzupełnienie. Na ten egzoircyzm są dowody na taśmie. Nie mówić mi więc że bujda. Tego się zagrać nie da i taki "Egzorcysta" np. tajk się ma do prawdy jak wcześniejsze bajeczki o Chrystusie do "Pasji".

To tyle na razie.

Maryja zawsze dziewica

Ale wyrażanie "aż" odnosi się, że nie robisz czegoś do jakiegoś czasu.



to jest czas przeszły niedokonany, więc Pismo tak naprawdę nic nie pisze co św. Józef czynił po narodzeniu Jezusa, natomiast w tradycji Kościoła jest wiele relacji mistyków o życiu Jezusa i Maryi. np. Anna Katarzyna Emmerich, Vida de la Santisima Virgen, Espasa Calep Argentina S.A., Buenos Aires, 1944, str. 145, którzy potwierdzają dogmat o niekończonym dziewictwie Maryi.
W książce „Pójdźcie do Józefa!”, Pilinio Maria Solimeo, czytamy:
'O zobowiązaniu Józefa i Maryi do zachowani ślubów czystości, tak oto wypowiada się wielki francuski autor kazań Jacques-Benigne Bossuet, kontynuując myśl świętego Augustyna: „Wierność w tym małżeństwie polegała na tym, iż oboje starali się być doskonal uczciwi wobec tego, co przyrzekli. Te dwa dziewictwa zostały złączone, aby się nawzajem podtrzymywały. Oto więź będąca istotą tego małżeństwa, mocniejsza od każdej innej, bowiem złożone przyrzeczenie jest tym bardziej niezłomne, im bliżej mu do świętości.”

Tomasz z Akwinu dowodzi: „Błogosławiona Dziewica, zanim zawarła ślub z Józefem, w sposób nadprzyrodzony nabrała pewności, iż miał on taki sam zamiar (to jest, że złożył on warunkowy ślub czystości); lecz po zakończeniu uroczystości weselnych, i we wspólnej umowie z małżonkiem, złożyła razem z nim śluby czystości, tym razem całkowite.”

Również Piotr Damiani, wielki święty z XI w., zapytuje: „Czyż nie wiecie, że Syn Boży miał w tak wielkim poważaniu czystość ciała, iż chciał się wcielić w łonie dziewicy, bowiem nie wystarczyła w Jego oczach czystość małżeńska? I to jeszcze nie wystarczyło; nie tylko Matka Jego była dziewicą, lecz także – taka jest wiara Kościoła – ten, którego uznawano za Jego ojca, żył dziewiczo”.

Nie dziwi więc głos Bossueta: „ To błogosławione dziecię narodziło się w pewien sposób, z dziewiczego związku tych dwojga małżonków... Czyż nie powiedzieliśmy, że to Dziewictwo Maryi Sprowadziło Jezusa Chrystusa z nieba? Czyż nie można zatem powiedzieć, iż to Jej czystości czyni Ją płodną? A, skoro to jej czystość czyni Ją płodną, nie obawiałbym się potwierdzić, że również i Józef ma swój udział w tym wielkim cudzie. Bowiem, jeśli ta anielska czystość jest bogactwem boskiej Maryi, to w przypadku sprawiedliwego Józefa jest ona złożonym przez Niego darem”. I dodaje: „O płodne dziewictwo! Skoro jesteś skarbem Maryi, tym samym jesteś również dla Józefa. Maryja poświęciła je Bogu ślubem czystości, a Józef je zachowuje, i oboje przedstawiają je Ojcu Wiecznemu jako bogactwo i skarb zachowane przez oboje we wzajemnej trosce. Józef, który uczestniczył w świętości Maryi, ma także współudział w owocu, który rozwija się w Jej łonie. Dlatego Jezus jest prawdziwym synem Józefa, nie poprzez ciało, lecz duchowo i za sprawą dziewiczego związku, sytuującego go obok Maryi”.'

Dobra książka nie jest zła...

"Zraniony Pasterz"-Daniel Ange
"Bądz Pozdrowiona Maryjo"-Rene Laurentin
"Widziałam Pana"-Ks.Jan Machniak
"Pytania Poszukujących"-O.Jan Mazur
"Ksiądz Orione"-Domenico Sparpaglione
"Bądzcie dobrzy!Jeżeli Potraficie"-Ks.Marian Gosa.
"Dzienniczek"Miłosierdzie Boże w duszy mojej-Św.Siostra M.Faustyna Kowalska.
"Tryptyk Rzymski"-Sługa Boży Ojciec Św.Jan Paweł II
"prowadzeni przez Boga"=Praktyka Kierownictwa Duchownego"-O.Józef Augustyn.
"Bądz moim światłem"-Bl.Matka Teresa z Kalkuty.
"Mądrość Matki Teresy z Kalkuty"-Wyd.Św.Pawła
"Uczynić wszystko nowe"czyli zaproszenie do życia duchowego"-Henri J.M.Nouwen.
"Ciesz się sobą"czyli o sztuce bycia dobrym dla siebie-Wunibald Muller
"O modlitwie"-Ks.Józef Grzywaczewski
"Dobrego Dnia"-O.Pio-wyd.Św.Pawła
"Swięty Stygmatyk"Życie i posłannictwo Ojca Pio-Alessandro de Ripabottoni-wyd.Św.Pawła
"Modlitwy"-Św.O.Pio
"Nowy Różaniec ze Sługą Bożym Ojcem Św.Janem Pawłem II"
"Nowy Różaniec z Ojcem Pio"
"O.Pio gospodarz Pana Boga"-Antonio Pandiscia
"Św.Ojciec Pio-wspólczesny Prorok"-Dorothy M.Gaudiose
"O.Pio-Heroiczny Spowiednik"-Świadkowie.
"Modlitwa O.Pio"-Ks.Wojciech Zyzak
"Św.O.Pio-Cyrenejczyk dla Wszystkich"-Alessandro da Ripabottoni
"O.Pio-Osobowość i Posługa w relacjach wspólczesnych"
"O.Pio z Pietrelciny Tajemnica Chwalebna"-Alessandro Pronzato
"Świadectwo"-Ks.Kard.Stanisław Dziwisz.
"Rozważania o wierze"-Ks.Tadeusz Dajczer-wyd.Św.Pawła
"Pozwólcie Mi Odejść czyli siła w słabości Jana Pawła II"-Ks.Kard.Dziwisz,O.Czesław Drążek,Renato Buzzonetti,Arcyb.Angelo Comastri
"Cuda Jana Pawła II"-Paweł Zuchniewicz.
"Jan Paweł II 1920-2005 Ilustrowana Biografia"-Andrzej Nowak.
"U progu pontyfikatu-Droga Krzyżowa z Ojcem Św.Benedyktem XvI"
"Pół miliona kilometrów z Kardynałem Wojtyłą"-Józef Mucha-wyd.Św.Pawła
"Dialogii z Młodymi"-Ojciec Św.Jan Paweł II
"Pasja "-opowiedziana przez Annę Katarzynę Emmerich
"Modlitwy-Godzina Różańca"-Ojciec Św.Jan Paweł II.
"Modlitwy i rozważania na każdy dzień Roku"-Ojciec Św.Jan Paweł II
"Listy Św.Teresy od Dzieciątka Jezus"
"Modle się ze Św.Faustyną-Piotr Szwenda
"Droga Krzyżowa i Droga Światła z Ojcem Św.Janem Pawłem II"-Ks.Bogumił Lewandowski,Wojciech Bonowicz,Janusz Poniewierski,Ks.Grzegorz Ryś
"Życiorys Siostry Faustyny Kowalskiej Apostołki Miłosierdzia Bożego"-O.Andrzej Bobola Sorys
"Domowe Rekolekscje z Janem Pawłem II"-Ks.Kard.Stanisław Dziwisz.
"Testament"-Ojciec Św.Jan Paweł II.
"Wielka Encyklopedia Jana Pawła II-Adhortacje,Encykliki,Listy Apostolskie"
"Pismo Święte ST i NT-Biblia Tysiąclecia"wyd.Pallotinum
"Pismo Święte NT"najnowszy przekład z języków oryginalnych z komentarzami-wydawnictwo Św.Pawła Częstochowa.
"Kwiatki Św.Franciszka z Asyżu"
"Panie,uczyń mnie narzędziem Twojego Pokoju"-propozycja drogi powołania śladami Św.Franciszka z Asyżu
"Chrystus-Eucharystia-Wolność"-Roman E.Rogowski
"list Ojca Św.Jana Pawła II do Wszystkich Biskupów Kościoła o Tajemnicy i Kulcie Eucharystii"-Ojciec Św.Jan Paweł II
"Kwiatki Jana Pawła II"
"Wieruszów 1401-2001 z Paulinami przez Wieki"-Jerzy Maciejewski.
"Z Biblią przez życie"-wyd.Św.Pawła Częstochowa
"Modlitwa na każdy dzień"-Ks.Maliński.
"Ilustrowana Biblia Młodych"-wyd.Pallotinum

Pasja

Ja już doszedłem i bynajmniej geniuszu sie w tym filmie nie dopatruję...

Słuchając kolejnych dyskusji o "Pasji" Gibsona, jestem coraz bardziej przekonany, że w tym całym zamieszaniu nie chodzi wcale o film, czyli dzieło sztuki, lecz o socjologiczno-biznesową transakcję: wprowadzenie kapitału naszych uczuć religijnych do obiegu finansowego Hollywood. Mel Gibson, znany aktor, laureat dwóch Oscarów, jest członkiem radykalnej społeczności chrześcijańskiej, będącej na pograniczu katolicyzmu. Pojmuje swoją wiarę fundamentalistycznie, prawie jak Osama bin Laden. Nie, Gibson nikogo nie morduje, ale też wierzy w to, że żyjemy w czasach zmuszających do konfrontacji, w związku z czym idei miłości nadaje kształt masakry i mokrej plamy. Filmowa opowieść Gibsona o ostatnich dwunastu godzinach życia Chrystusa, czyli o jego męce i ukrzyżowaniu, okazuje się sadomasochistyczną prowokacją, obliczoną na wywołanie skrajnych uczuć - doprowadzenie do łez, ekstazy, złości, sprzeciwu.
Kiedy słyszę, że księża zachęcają wiernych, by poszli na "Pasję" do kina i potraktowali ten film, jako przygotowanie do rekolekcji, zadaję sobie pytanie, czy zdają sobie sprawę, że sam Gibson pewnie na ich rekolekcje by nie przyszedł. Znudziłyby go. On wierzy w wymowę fizycznego okrucieństwa, dlatego "Pasja" w jego wydaniu wygląda tak, jakby mękę Pańską inscenizowali członkowie jakiejś lubującej się w brutalności sekty. Jeden z księży, z którymi rozmawiałem, pytając go, dlaczego duchowni przemilczają oczywisty fakt, iż opisana w czterech Ewangeliach męka Chrystusa nie zawierała elementów takiego okrucieństwa i czy nie oznacza to, że w rzeczywistości widzom w kinie przedstawia się piątą Ewangelię według nieświętego Mela Gibsona, pokiwał głową i odparł trochę speszony: "No rzeczywiście, można tak powiedzieć".
Ten film pod każdym względem jest wątpliwy: aktorstwo jak z oleodruku - przerysowane i niemal nieme, czy języki, jakimi szczątkowo posługują się postacie - aramejski i łacina. Wreszcie prawdopodobieństwo aż takiej drastyczności przedstawionych wydarzeń (reżyser oparł się na tekstach niemieckiej mistyczki Anny Katarzyny Emmerich, która tak to sobie wyobraziła). Nie mam wątpliwości: Gibson zrobił wszystko, by zaszokować publiczność. I udało mu się. Widzowie siedzą z otwartymi ustami, czasem z zasłoniętymi oczami, a czasem po prostu wychodzą z kina. Ci, którzy zostają, gapią się na pokazaną ze szczegółami śmierć torturowanego Chrystusa, łudząc się, że dzięki temu umocni się ich wiara. Płonne nadzieje. Tak samo płonne jak oczekiwanie, że ludzie przyglądający się na ulicy umierającemu człowiekowi, którego potrącił samochód, zrozumieją i przeżyją dzięki temu misterium śmierci. A gdzież tam! Są i pozostaną tylko gapiami. Będą widzieli mózg wypływający z czaszki na trotuar i nie zmieni ich to ani na jotę. Dalej będą przebiegać na czerwonym świetle, by wskoczyć do odjeżdżającego tramwaju.
Często słyszę, że ostateczną miarą emocjonalnego sukcesu "Pasji" ma być to, że niektórzy widzowie płaczą, oglądając ten film. Cóż za bzdura! Widzowie w kinie płaczą na co drugim melodramacie, patrząc, jak on i ona biegną, by wpaść sobie w objęcia. I nikt nie twierdzi, że to jest dowód na szczególną wartość filmu. To raczej dowód na to, że powiodła się manipulacja naszymi uczuciami.
Tak samo jest w wypadku "Pasji". Zmanipulowano nas. Wmówiono, że to film dla wierzących w Boga i poszukujących prawdy o śmierci Chrystusa. Tymczasem zamiast prawdy pokazano wyszukaną masakrę, jakiej nie powstydziliby się współcześni terroryści. A może o to właśnie chodziło? Żeby nas jeszcze bardziej przestraszyć, skłócić i zamknąć na racje ludzi innych kultur i religii?
I jeszcze jedno. Dla mnie wcale nie mniej ważne: "Pasja" Gibsona z artystycznego punktu widzenia jest dziełem nieudanym. Aktorzy grają jak amatorzy w średniowiecznym misterium, a kamera zainteresowana jest raczej obserwowaniem ran, spuchnięć, krwi i strzępów ciała niż ludzi. W internetowym czacie ktoś mi przypomniał, że w filmach Tarantino krew także leje się wiadrami, a w powietrzu latają strzępy mięsa. I nikt nie zaprzecza, że to dzieła sztuki. Owszem, tyle że w wypadku "Pasji" porównanie z Tarantino jest nieuprawnione: skala osiągnięcia artystycznego okazała się nieporównywalna. Gibson to szewc wbijający gwoździe nie w buty, lecz w paznokcie swoich czeladników. Tarantino zaś w tych zakrwawionych butach potrafi stepować.

NIENAWISC, WIARA, NADZIEJA I MILOSC

NIENAWISC,WIARA, NADZIEJA I MILOSC TO PASJA

Tak wreszcie zobzczylem ten film. Jest to bez watpienia dzielo artystyczne,ale chyba wa|niejszy jest jego przekaz moralny.
Pokazuje on moim zdaniem, ze dla swiata ktory stal juz nad przepascia,
byl to ostatni moment na probe wybawienia.Dlaczego tak sadze?.
Ogromna wymowe ma zachowanie tlumu ludzi, ktorzy daja sie manipulowac i podejmowac decyzje za siebie. Grupa przywodcow
obcymi rekami chce ukarac Jezusa Chrystusa, ze w Swoich naukach
preciwstawial sie ich zwyczajom i konwencjom.Te ostatnie 12 godzin z zycia Jezusa Chrystusa to glebokie studium nienawisci,wiary, nadziej i milosci.Nietety widzimy milosc w mniejszosci garstki ludzi jakby nawet wstydzili sie swoich uczuc.Wspanialym wyjatkiem jest oczywiscie Matka
Jezusa.I dziwi mnie oburzenie niektorych srodowisk zydowisk, ze film wypacza prawde i nawoluje do antysemityzmu. Przeciez Jezus Chrystus byl w swoim ziemskim wcieleniu Zydem. Zaden narod nie jest pozbawiony w swojej historii epizodow za ktore powinien sie wstydzic, a moze i oficjalnie przeprosic za nie. Najgorsze w tej Historii jest nienasycona nienawisc ludzka. Najpierw gra aby to Pilat osadzil Jezusa z pominieciem Heroda, a potem eskalacja nienawisci. Malo bylo potwornych katuszy na jakie pod wplywem tlumu skazal Jezusa Pilat, liczac ze moze rozscieczony tlum zostanie zaspokojony tragizmem sytuacji. Ale nie koniec na tym.
Jezus ktory fizycznie po zadanym cierpieniu jest strebkiem Czlowieka
staje znowu przed Pilatem i tlumem wrz z jego przywodcami.
Pilat nie dopatrujac sie zlamania przez Jezusa zadnych praw, stawia zebranym wybor.Czy ma uwolnic potwornego morderce Barabasza czy
Jezusa. I tu nawet Pilat nie rozumie, ze tlum woli wypuscic morderce niz
Jezusa.Widac wyraznie ze podburzony tlum bardziej "obawia " sie Czlowieka gloszacego milosc, niz czlowieka mordujacego bez chwili zastanowienia.Jest to o tyle ciekawe, ze okazuje sie ze przywodcy
nie martwia sie o kolejne potencjalne ofiary Barabasza, a wiecej o swoja wladze zagrozona przez pokowe dzialania Jezusa.Jak widac niewiele sie to zmienilo do dzisiaj.
Czy film jest okrutny.Napewno tych scen tortur nie powinny ogladac dzieci.
Ale jest pewne ze film nie mogl oddac calej pelni tragedii jaka rozgrywala sie w sercach niektorych Ludzi.Jezus pokornie spelnil wole Swojego Ojca.
Spelnij to imie ogromnej milosci.To ta Milosc mogla dac ludziom nadzieje
na zbawienie.I tak sie stalo.
Ten fim przyszedl na Ziemie w trudnej chwili dla ludzkosci.
Powinien wplynac na opamietanie ludzi i przypomniec ze Jezus nie zostanie wydany na meke po raz drugi.
Wszyscy musza to przemyslec i wybrac Swoja droge.

Ojciec Kamila

Ponizej przedstawiam trafna opinie Pana Grzegorza Pustkowiaka

Komu służy nagonka na film Pasja

Film Pasja stał się już najgłosniejszym wydarzeniem kulturalnym ostatnich miesięcy, miesięcy wszystko to za sprawš medialnej nagonki na jego przesłanie. Najpierw rzekomo nie spodobał się ?rodowiskom żydowskimza zawarte w nim tresci antysemickie?.Gdy się okazało że nie zawiera on takowych tresci (co stwierdzili m.in.przedstawiciele srodowisk żydowskich, zaczęto wytykac filmowi brutalnosć, przemoc itp. Dziwne to stwierdzenia,
Ponieważ stacje telewizyjne dosłownie codziennie serwuja nam spora dawkę przemocy
i to w porze największej ogladalnosci ,akurat wtedy, gdy telewizję ogladaja dzieci. I tak
możemy obejrzeć, jak bez żadnego powodu zabija się bezbronnego człowieka, nierzadko wraz z całš jego rodzinš. Jak ginie on powoli i w męczarniach, jak dobija się rannych proszšcych o pomoc. Nie wspomnę już o tak zwanej aborcji. Słowem wyglada to na
wielkš hipokryzje. Ale jest jeszcze w tym cos, o czym żaden z krytyków filmu głosno nie powiedział. Twórcy filmu przedstawili mękę i smierć Chrystusa taka jaka była naprawdę,
czyli bez retuszu i cenzury. Jezus został ukrzyżowany, żeby odkupić nasze grzechy i tym samym zaprowadzić nas do zbawienia. Ostatnie godziny Jego życia przez pryzmat zadawanego mu cierpienia majš pokazywać jak ohydny jest nasz grzech, za który cierpiał. Film Gipsowa własnie to pokazuje i ma nam to dać do zrozumienia. Ci którzy oczerniajš
to dzieło, nie wiedza co robic, gdyż tak naprawdę nie chca o tym wiedzieć, a przy okazjichca doprowadzić do takiego przekonania innych. W mistycznej wizji sługi Bożej Anny Katarzyny Emmerich możemy przeczytać, jak diabeł kusił Jezusa, pytajšc po co ma się On wydawać na tak haniebnš i okrutna smierć.W przypadku nagonki na Pasję mamy analogiczne pytanie szatańskie zadawane przez różnych nieszczęsników. Ja spotkałem się już z wypowiedziami
niektórych katolików, którzy twierdzš, że nie mogš pójsć na ten film, bo sš zbyt wrażliwi,
aby patrzeć na takie sceny i że jest on bardzo okrutny. Zadaję więc im pytania : A Twoje grzechy nie sš okrutne?.Czy jestes równie wrażliwy na grzech?.Takie rozumowanie tylko usprawiedliwia Twoje grzechy i chce Cię odwiesć od zbawienia. Boisz się prawdy o samym sobie!.

twarzyczka.jpg  :

[ARTYKU?] Historia powstania zdolnej ma??py

Drzewo poznania dobra i z??a - pojÄ?cie biblijne w??a??ciwe dla religii abrahamowych.

Okre??lane tak??e jako drzewo wiadomo??ci, to drzewo rosnÄ?ce w ??rodku Edenu, kt??rego owoc??w pierwsi ludzie Adam i Ewa nie mogli je??Ä?.

Wed??ug relacji biblijnej KsiÄ?gi Rodzaju (Rdz 2,9), B??g zasadziwszy rajski ogr??d - Eden, sprawi??, ??e w jego ??rodku wyros??o drzewo ??ycia i (nie wiadomo gdzie) drzewo poznania dobra i z??a. Pierwsi ludzie mogli je??Ä? owoce wszystkich drzew ogrodu (??Ä?cznie z owocami z drzewa ??ycia) z wyjÄ?tkiem owoc??w z drzewa poznania. Kiedy Ewa i Adam zwiedzeni przez wÄ???a (szatana), kt??ry obieca?? im, ??e gdy przekroczÄ? Bo??y zakaz stanÄ? siÄ? tacy jak B??g: poznajÄ? dobro i z??o, zjedli zakazany owoc, poznali tym samym grzech. Za niepos??usze??stwo B??g wygna?? pierwszych ludzi z Edenu, kt??rego strzeg??y od tej pory cheruby i po??yskujÄ?ce ostrze miecza.

Biblia nie okre??la jakiego rodzaju by?? owoc drzewa poznania, tradycja hebrajska identyfikowa??a go jako winogrono, figÄ? lub granat, w tradycji chrze??cija??skiej kojarzony by?? on z jab??kiem, prawdopodobnie dlatego, ??e ??aci??skie okre??lenie jab??ka (malus) jest podobne do ??aci??skiego okre??lenia z??a (malum). Wed??ug objawie?? XVIII-wiecznej niemieckiej mistyczki, Anny Katarzyny Emmerich, pie?? drzewa poznania pokryty by?? ??uskami, jak u palmy, li??cie du??e, szerokie wyrasta??y bezpo??rednio z pnia. W??r??d nich wisia??y owoce po piÄ?Ä? w kszta??cie grona, jeden w ??rodku, a naoko??o cztery szypu??ki. Owoc koloru "cukru brunatnego" o czerwonym miÄ???szu podobny by?? bardziej do gruszki lub figi, ani??eli do jab??ka.

Temat ten jest zwiÄ?zany ??ci??le z grzechem, jako centralnym fenomenem dzisiejszej kondycji ludzkiej. Niekt??re judaistyczne nurty rabinicznych debat na ten temat wskazujÄ?, ??e u pod??o??a ca??ego wystÄ?pku polegajÄ?cego na przekroczeniu zakaz??w Bo??ych le??y pewna nadgorliwo??Ä?, pewna Adamowa chÄ?Ä? bycia bardziej boskim od Boga. B??g rzek?? bowiem do Adama przed stworzeniem Ewy, by ten nie spo??ywa?? owocu ("z drzewa poznania dobra i z??a nie wolno ci je??Ä?, bo gdy z niego spo??yjesz, niechybnie umrzesz"). P????niej podczas kuszenia, WÄ??? zapyta?? siÄ? Ewy, czy to, aby prawda, ??e nie mogÄ? je??Ä? z ??adnego drzewa z ca??ego Edenu. Ewa odpar??a, wedle tego, co musia?? powt??rzyÄ? jej Adam, ??e w og??le nie mogÄ? go dotykaÄ? ("Nie wolno wam je??Ä? z niego, a nawet go dotykaÄ?"). I oto - komentujÄ? Rabini: WÄ??? wykorzysta?? przesadnÄ? ortodoksjÄ? Adama i wykaza?? Ewie, ??e sam dotyk nie czyni nic z??ego (wpierw "Zerwa??a zatem z niego owoc", a dopiero potem "skosztowa??a").

WiÄ?kszo??Ä? teolog??w jest zgodnych, ??e drzewo poznania dobra i z??a reprezentuje (lub symbolizuje) Bo??y porzÄ?dek. Grzech Adama i Ewy polegaÄ? mia?? w??a??nie na zakwestionowaniu tego ??adu. Konsekwencje upadku pierwszych ludzi to nie tylko ska??enie stworzonego ??wiata z??em, ale i skrzywienie ca??ego rodzaju ludzkiego – ka??dy cz??owiek ma naturÄ? sk??onnÄ? do s??abo??ci i z??a, "dziedziczÄ?c" konsekwencje tamtego upadku (grzech pierworodny).

Drzewo poznania i upadek pierwszych ludzi mia??y liczne przedstawienia w sztuce sakralnej. Wed??ug niekt??rych chrze??cija??skich tradycji, w szczeg??lno??ci wczesno??redniowiecznych, to w??a??nie z tego drzewa pochodzi??y belki, z kt??rych zrobiony zosta?? krzy?? dla Jezusa Chrystusa, a Golgota by??aby wedle tych legend miejscem poch??wku Adama. W??wczas krew Chrystusa sp??ywajÄ?ca z tego krzy??a-drzewa "ochrzci??aby" i odkupi??a grzech Adama i Ewy.ia o Drzewie Dobra i Z??a.

Ca??o??c pochodzi z Wikipedi.

Stygmaty

Właśnie parę dni temu wróciłam z Franciszkańskich Dni Skupienia Alwernia i tam było wiele mówione o św. Franciszku i jego stygmatach. Ale zeby czegoś nie pokręcić zacytuję to co znalazłam w internecie:

Św. Franciszek otrzymał stygmaty na dwa lata przed śmiercią, w roku 1224, podczas czterdziestodniowego postu odprawianego na górze Alwernia (La Verna) nieopodal Arezzo. Około święta Podwyższenia Krzyża podczas samotnej modlitwy przeżył tajemniczą wizję.
Ujrzał Serafina o sześciu skrzydłach ognistych i lśniących zarazem, który zstępował ku niemu z nieba. Tajemnicza skrzydlata Postać była przybita do krzyża, a jej widok napełniał Franciszka jednocześnie zdziwieniem, radością i bólem. W Serafinie Franciszek rozpoznał samego Chrystusa.

To nadzwyczajne zjawisko ma charakter wizji zmysłowej, ale towarzyszy jej wewnętrzne słowo, dzięki któremu Biedaczyna pojmuje w swoim sercu, że to widzenie zostało mu dane, aby przemienić go na podobieństwo Chrystusa Ukrzyżowanego nie poprzez męczeństwo, ale poprzez rozpalenie wnętrza.

W swoich pismach teologicznych św. Bonawentura (idąc za tradycją obecną już u św. Grzegorza Wielkiego i u teologów wczesnoscholastycznych) przypisuje Serafinom zadanie rozpalania ognia miłości (incendium amoris) w sercach wiernych.(...)
W Legendzie większej św. Bonawentura podkreśla, że od momentu stygmatyzacji Franciszek płonął wewnętrznym ogniem, który promieniował także na zewnątrz, tak iż Biedaczyna potrafił dotknięciem dłoni rozgrzać jednego ze swoich towarzyszy, aby mógł spać pośród kamieni i śniegu nie czując zimna. (...)
Przejdźmy teraz do zewnętrznego wyglądu stygmatów. Jak zgodnie opisują pierwsi biografowie Biedaczyny z Asyżu, jego dłonie i stopy były przebite gwoździami, które tkwiły w ranach w ten sposób, że główki znajdowały się po wewnętrznej stronie dłoni, a zewnętrznej stóp, natomiast zaostrzone końce, widoczne po stronie przeciwnej, były tam zagięte bądź zaklepane. Rany i gwoździe pozostały widoczne także po śmierci św. Franciszka i w dniu pogrzebu stały się przedmiotem czci oddawanej jego ciału przez mieszkańców Asyża. Zapisy biograficzne podają świadectwo pewnego rycerza imieniem Hieronim, który - odczuwając pewne wątpliwości co do autentyczności stygmatów - oglądał je dokładnie na ciele zmarłego, poruszał nawet tkwiącymi w dłoniach i stopach gwoździami i dotykał rany boku.



Innym znanym stygmatykiem był o. Pio. Jego przypadek był bardzo gruntownie badany przez jego wspólczesnych, którzy niedowierzali mu.

Mówi się nawet o 350 stygmatykach. Najważniejsi z nich to:

Adrienna von Speyr
Alexandrina Marta da Costa
Aniela z Foligno
Anna Maria Taigi
Baptista Varani
Dorota z Mątowów
Faustyna Kowalska (stygmaty ukryte)
Franciszka z Rzymu
Franciszek z Asyżu
Gemma Galgani
Jan Boży
Katarzyna Emmerich
Katarzyna del Ricci
Katarzyna z Genui
Katarzyna z Racconigi
Katarzyna ze Sieny
Karol z Sezze
Klara z Montefalko
Klara z Rimmi
Koletta
Lucyna z Narni
Ludwina z Schiedam
Lutgarda
Magdalena Pazzi
Małagorzata Maria Alacoque
Małgorzata z Cortony
Maria od Wcielenia
Maria Anna od Jezusa
Maria Franciszka
Maria Józefa Menendez
Maria Magdalena z Pazzi
Maria Marta Chambon
Marta Robin (proces w toku)
Mechtylda z Hackeborn
Osanna z Mantui
Pio
Rita z Cassii
Stefania Quinzani
Teresa Marchocka (proces w toku)
Teresa Neumann (proces w toku)
Teresa z Avilla
Wanda Boniszewska (proces w toku)
Weronika Giuliani